|
Strona 5 z 16 Leczenie zależy od postaci zniekształcenia, dolegliwości, wieku, a także zawodu chorego.
Leczenie nieoperacyjne obejmuje wkładki ortopedyczne, ćwiczenia korygujace, fizykoterapię i farmakoterapię. Przy dużych dolegliwościach
wynikających rozwoju miejscowego stanu zapalnego (zapalenie kaletki maziowej) zaleca się, zakładany pod pończochę, ochraniacz z mikrogumy w kształcie ósemki i miejscową farmakoterapię. Jeżeli dolegliwości bólowe i zniekształcenie są znaczne, a metody nieoperacyjne mało skuteczne zaleca się leczenie operacyjne.
Rodzaj zastosowanej techniki operacyjnej zależy od stopnia deformacji palucha i pozostałych elementów stopy, o których nigdy nie należy zapominać. Mnogość technik operacyjnych pozwalałaby wyciągnąć wniosek o ich małej skuteczności. Na szczęście nie jest to prawda. Stosowane w ostatnich latach metody operacyjne, takie jak osteotomia Chevron, osteotomie klinowe, półkoliste, a zwłaszcza metoda Scarf z uwzględnieniem plastyki tkanek miękkich daje dobre i długotrwałe wyniki leczenia. Zaletą popularnej obecnie metody Scarf, jest możliwość wczesnego obciążenia operacyjnej kończyny oraz stabilne zespolenie odłamów pozwalające na leczenie bezgipsowe. Pacjenci w bardzo krótkim czasie od operacji (2-3 doby) mogą obciążyć stopę korzystając, do chodzenia, z butów pooperacyjnych, takich jak te pokazane na rysunku. Po około 6 tygodniach pacjenci powracają do chodzenia w obuwiu codziennym. Należy pamiętać, że każda technika operacyjna ma swoje wskazania, przeciwwskazania, jak również wady i zalety.
Metoda Scarf, choć daje w ponad 70% przypadków gwarancję trwałości efektów terapeutycznych, jednakże zastosowanie jej do wszystkich przypadków z pewnością wszystkich nie zadowoli i nie da oczekiwanych rezultatów. Po zabiegu stosuje się fizykoterapię i ćwiczenia, które pozwalają na szybkie uzyskanie sprawności.
101. Dodane przez Martiś, w dniu - 11-05-2010 18:50 Witam wszystkich Właśnie jestem po operacji halluxa Muszę powiedzieć wam,że niektórzy z Was mnie niezle wystraszyli, z tym bólem i wgl. Zabieg miałam robiony tydzień temu. Dzień przed zabiegiem pojechałam do szpitala, pobranie krwi i te sprawy. W dzień zabiegu dali głupiego jaśka na uspokojenie. Spałam, obudziłam sie jakies pół godz przed zabiegiem. Miałam znieczulenie miejscowe , zastrzyk w kegosłup ( na serio nie boli, jakby komar dziabnął;p ) .Podczas zabiegu byłam przytomna, nic nie bolało. Po zabiegu nie czułam bólu, dawali mi leki przeciw bólowe i nie prawdą jest to,że nie można wgl się ruszać .. ja w nocy juz wstawałam do toalety .Pozniej zalozyli mi gips , mam po dnim 2 jakies druty, faktem jest to,że wyciągają je bez znieczulenia, ale podobno wychodzą jak z masła. Jedynie co było niezbyt fajne, to złe samopoczucie po tych lekach, które były podawane w 1 dobie. Ja prawie wgl nie odczuwałam bólu,aż sie lekarze zdziwili . Całe te zamieszanie nie jets aż tak straszne jak ttu niektórzy opisują , dlatego zachęcam tych wahhających się ! |
102. Dodane przez Bożena, w dniu - 03-05-2010 18:26 Bardzo proszę, czy mógłby mi ktoś napisać o operacji haluksów w Trzebnicy? Czy jest ona refundowana przez NFZ? Proszę o kontakt, oto mój e-mail. klosinska15@wp.pl |
103. Gdzie leczyć??? Dodane przez Stefania, w dniu - 15-03-2010 12:53 Witam! Mam pytanie gdzie można zoperować haluksy w woj. śląskim lub okolicach? Słyszałam, że klinika na ul. Balzera w Zakopanym dobrze wykonuje te zabiegi. Czy ktoś tam wie coś więcej na ten temat?Będę wdzięczna za wszelkie informacje. Pozdrawiam |
104. operacja na haluksy Dodane przez Ewa, w dniu - 09-03-2010 09:20 Tak to prawda boli jak diabli, miałam operację 6 stycznia do tej pory mam spuchniętą stopę, rehabilitację, miałam drut w palcu. Ból jest tak okropny, że poród przy tym to pestka...przez 24 godziny środki przeciwbólowe dożylne, potem znów, bo nie da się wytrzymać. Nie wiedziałam sama, że to tak boli, myślałam że każdy mnie oszukuje. Mój mail princessa4@o2.pl. Pozdrawiam bliższe dane na mail |
105. hejka Dodane przez ewa, w dniu - 20-02-2010 09:18 w kwietniu mam zabieg usunięcia haluksa proszę powiedzcie mi prawdę czy to tak naprawdę boli? i ile będę musiała być na zwolnieniu lekarskim bo przecież pracuję zrozpaczona |
106. do Sławki Dodane przez gość, w dniu - 10-02-2010 12:28 Ja miałam rok temu zabieg na halluxa metodą z drutem.Prawdą jest ,że zaraz po zabiegu, w tym samym dniu wychodzi się do domu.Dostałam środki przeciwbólowe, ale nie były mi potrzebne.Druta usunięto mi po 6 tygodniach i wszystko jest ok. Teraz nic nie boli, a problem z butami zniknął.Pozdrawiam i życzę powodzenia. |
107. Haluksy. Dodane przez Slawka, w dniu - 07-02-2010 21:35 Witam.Mam w marcu miec operacje na haluksy.Ortopeda zaznaczył ze w ciagu 6 tygodni będę miała mieć drut w dłużym palcu.Po operacji w tym samym dniu wyjdę do domu.Czy ktoś sie z tym spotkał ze zaras po operacji wychodzi się do domu.Proszę o informację. |
108. Haluksy Dodane przez sławka, w dniu - 07-02-2010 21:31 Naprawdę to tak boli |
109. operacja na haluksy Dodane przez EWA, w dniu - 18-01-2010 12:06 Dlaczego żadna z Was nie pisała jaki to cholerny ból, ja mam nogę w gipsie, druty i płytki, robię sobie zastrzyki w brzuch, teraz już nie boli, ale to nie było miłe, gips ciężki jak diabli, chodzę o kulach, druty przeszkadzają, niedługo zdejmą mi szwy zobaczę nogę. Potem za 2 tygodnie druty, potem chodzenie w bucie ortopedycznym. Jeśli zatem któraś z pań ma pytania odpowiem bardziej szczegółowo, A W MARCU MOGĘ ODSPRZEDAĆ BUCIK ORTOPEDYCZNY W ROZMIARZE 24-25- obiecuję niezniszczony, kupiony był nowy. Serdecznie pozdrawiam EWA. Mój mail: raczek1234@o2.pl |
110. opuchlizna Dodane przez jolancik79, w dniu - 08-12-2009 11:03 13 listopada mialam operacje na lewego haluksa(ale nie wiem jaka to metoda,kosc byla cieta ze srobka) w Dortmund (Niemcy).W szpitalu bylam trzy dni,chodze w specjalnym bucie.Noga musi byc caly czas w goze i zimne oklady.Mam tez tabletki na zmniejszenie opuchlizny,troche sie martwie ,bo opuchlizna nie chce zchodzic.Czy ktoras z was byla w podobnej sytuacji,prosze o odp. |
111. Dodane przez Lena, w dniu - 02-12-2009 06:18 Operacja na halluxy to trochę gra w ciemno - w strajnych przypadkach jest bezwzględną koniecznością, ale generalnie bywa bardzo różnie - nie tylko w Polsce, ale i w Anglii i w Danii raczej zaleca się wszelkie nieoperacyjne metody najpierw, bo jednak to 'lubi' odrastać... Sama je mam, rozmawiałam z lekarzami w tych krajach właśnie, bo pracuję za granicą i okresowo mam stany zapalne :/ |
112. jestem po operacji Dodane przez renata, w dniu - 27-11-2009 17:04 4 tygodnie temu miałam operacje halluxow obu nog metoda chevrona,już nastepnego dnia po operacji przemieszczałam się w specjalnym obuwiu pooperacyjnym.Ból jest znośny i mimo że mam niski próg bólowy parę zastrzyków a później tabletek zupełnie wystarczyło,od 8 doby po operacji jestem bez leków przeciwbólowych.Z tego co czytam na forum najbardziej demonizują na temat bólu osoby które takiej operacji nie mialy.Ja rozwiązałam swój problem halluxów definitywnie i jestem bardzo zadowolona.pozdrawiam i zachęcam wszystkich wahających się |
113. halux Dodane przez malgosia, w dniu - 29-10-2009 16:16 hejka mam35 lat jestem swiezo po operacji mialam operacje na tkankach miekich wiec kosc mi zostala ale juz zagladalam moja noga jest sliczna a moj kochany doktorek wspanialy nie mam juz tej obrzydliwej znieksztalconej stopy |
114. haluksy c.d. Dodane przez ulka, w dniu - 24-10-2009 01:33 i ma je połowa mojego stryjecznego rodzeństwa i 1/4 ich dzieci bez względu na płeć, czywysokie obcasy, na których czasami, pomimo wieku codzę, nie za długo,ale na wysokich szpilkach mogę przetańczyć całą noc. jeżeli dobiorę odpowiednie pantofle i wcale nie tak drogie jak w Sch..,ale używam ich wkładek ortopetycznych i czasem kupię pantofle tej firmy,ale takie, w których nogi czują się dobrze, a nie te, które przepisują ortopedzi. poza tym polecam laser i ultradzwięki-i finansowane przez NFZ.moje nogi czują się dobrze przy np.wkładkach i rozpurkach również żelowych. Chodzi o to, aby nie dopuścić do zachodzenia palca na palec oraz wyskoczenia kostki. Operacja wtedy jest konieczna,a haluksy odrastają-dlatego dalej po bólu i udanej operacji trzeba stosować wkładki ortopedyczne, marciny,zabiegi itd.. to nie jest tak,że się zoperujecie i po sprawie.Dlatego ani ja, ani nikt z mojej dużej(bo ojciec miał 5-ciu braci a Ci z kolei po5-ro dzieci , króre mają średnio po3 do 5 wnuków itd..nie operował haluksów. Uważam , że trzeba nauczyć się z nimi żyć. |
115. haluks Dodane przez uika, w dniu - 24-10-2009 00:48 mam 60 lat i nie jest prawdą,że haluksy mają głównie kobiety, bo chodzą na wysokich obcasach. obcasy nie mają nic do rzeczy,Haluksy miała moja babcia, mój ojciec i ma je mój syn.  |
116. Dodane przez goma, w dniu - 24-08-2009 20:46 Oby wada u Ciebie nie powróciła, ja miałam niestety mniej szczęścia... |
117. Po operacji Dodane przez Marta, w dniu - 08-08-2009 00:55 Hej Mam 17 lat. Halluxy mam na dwóch stopach.Byłam u ortopedy, który powiedział mi że nic sie nie da zrobic, jedynym wyjsciem jest operacja. Ból mi strasznie dokuczał, często w niespodziewanych momentach np. w czasie lekcji. Moja mama była przeciwna tej operacji, kupiła mi te szyny ,,Marcin" na noc ale po jakims czasie jeszcze czesciej i bardziej mnie bolało. Zdecydowałam. 2 tyg. temu miałam operacje na Koślawy Paluch u lewej stopy. Po przyjsciu do szpitala czekałam 2 dni na zabieg. Leżałam tydzień. Może to dziwne ale o tym że mam druty w stopie dowiedziałam sie pare dni po operacji od kolegi z odziału. Myślałam że bede miała tylko szwy, przestraszyłam się. Przed wyjściem lekarz prowadzący zrobił mi okienko i zmienił opatrunek. Wytłumaczył mi że wyciąganie drutów nie boli. ( są one wsadzone w szpik kostny i wyciąga się je jak z masła - jak to powiedziała mi jedna z pielęgniarek ). Dzisiaj miałam zdejmowanie szwów, bolało ale mam nadzieje ze najgorsze juz za mną ( w sumie czeka mnie jeszcze prawa stopa ;/ ). Teraz jestem w domu, mam dobre kule ale nie wychodze czesto z domu. Mam juz odciski na dłoniach od długich spacerów. Gips mam przed kolano. Uciełam sobie kawałek tak żebym mogła zginac nogę i jak jest potrzeba przemieszczam się rowerem Ps. Mnie też wszyscy straszyli że bój po operacji jest nie do zniesienia. Pielęgniarki, znajomi, WSZYSCY! Stopa bolała to fakt ale nie tak jak to wszyscy mi wmawiali. Ogólnie to bardziej zaczynało boleć wieczorem i w nocy sie nasilało. Jak leżałam w szpitalu codziennie wieczorem prosiłam o znieczulającą kroplówkę i spokojnie bez bólu mogłam zasypiać Teraz już jest Ok Pozdrawiam )) |
118. szukam leczenia jak najblizej domu Dodane przez mloda, w dniu - 28-07-2009 20:40 witam potrzebuje kontaktu jakiegokolwiek jak najblizej sosnowca do leczenia haluksow. interesuje mnie tez ile bedzie to trwalo?? gdyby ktos mi mogl pomoc prosze o kontak na mojego emaila monika2007143@wp.pl. |
119. protest Dodane przez ewa, w dniu - 12-07-2009 12:55 Przeczytałam te wszystkie posty i wiecie, co ludzie są okropni. Po co się gapia na te haluxy, czy nie zdają sobie sprawy, jaki to nam sprawia ból. Ja staram się nie patrzeć na kogoś, kto ma jakiś defekt. Uważam, ze taki patrzenie jest bardzo niekulturalne. |
120. halux :D Dodane przez szyszka:D, w dniu - 09-07-2009 13:30 Witam mam 16 lat wcześniej widziałam,że mam inne palce niż wszyscy,ale nie odczuwałam bólu.Zaczęło mnie boleć jakoś w wieku 15 lat.Operację miałam mieć w listopadzie jednak z uwagi na to,że szkoła,nauka poszłam na operację w czerwcu 2009 r.Idąc na operację myślałam tylko o tym jaka ulga będzie po operacji.Jednak to wszystko nie odbyło się tak kolorowo:D Przeddzień operacji zjawiłam się w szpitalu rano w dzień zabiegu dostałam kroplówkę i tabletki na zobojętnienie,Usnęłam po jakiejś godzinie przyjechały po mnie 2 pielęgniarki i zabrały mnie na blok operacyjny.Z bloku pamiętam niewiele,a w sumie tylko to,że przekładano mnie z łóżka na łóżko:D i pamiętam maskę na nosie,a wtedy już usnęłam...Rozbudziłam się na sali pooperacyjnej ze strasznym bólem,przewieziono mnie po jakimś czasie na sale.Noga bolała mnie przez tydzień bardzo mocno,tak bardzo,że płakałam z bólu.Dostawałam kroplówki,a będąc w domu jadłam leki przeciwbólowe jednak one nie pomagały.Gips włożono mi na 6 tygodni i nie żałuję,noga jest zabezpieczona i nie zgadzam się,że gips jest problemem,Mam krótki gips i był uciążliwy tylko przez jakiś tydzień.Za pare dni będe miała ściągnięty gips potem jeszcze czeka mnie wyciąganie druta no,ale niestety nie wiem jak to wygląda więc nie mogę się z Wami podzielić moją wiedzą bo jej nie posiadam,ale mam nadzieję,że już będzie dobrze.Za rok czeka mnie druga operacja i pomimo bólu który towarzyszył mi na początku zgodzę się na nią bo wierzę,że potem będzie okej:D Pozdrawiam |
121. Mam zmartwienie z haluksem Dodane przez Jadwiga z Łodzi., w dniu - 05-07-2009 20:09 Tak bardzo mi doskwiera haluks,że muszę zdecydować się na operację.Skierowanie miałam już 2 lata temu ale zmarł mi mąż i nie miałam głowy myślec o sobie.Czy możecie mi pomóc i doradzić gdzie są specjaliści w tej dziedzinie w Łodzi?Ile kosztuje taki zabieg prywatnie?Będę WAM baedzo wdzięczna gdy otrzymam informację.Pozdrawiam wszystkich cierpiących. |
122. Madziu Dodane przez goma, w dniu - 27-06-2009 23:39 druty wychodzą bez problemu więc i to cię nie będzie bolało. |
123. Dodane przez Madzia, w dniu - 14-06-2009 22:23 Hej. Ja miałam operacje na halluksa miesiąc temu( stopa lewa). Mam w palcu 2 druty które wyciągną mi za 2 tyg. Szwy miałam zdejmowane po 2 tyg od operacji. Sama operacja jest bezbolesna, miałam znieczulenie od pasa w dół, poprzez podanie mi znieczulenia w kręgosłup. Tego w sumie bałam sie najbardziej. Po operacji niestety ale trzeba leżeć płasko przez 12h tzn nie wolno podnosić głowy, bo jeśli sie to zrobi grozi to strasznym bólem głowy, który podobno jest nie do wytrzymania. Ja zostałam wypisana na drugi dzień po zabiegu. Tak noga przez 2 dni boli, ale ja w sumie nie brałam tabletek przeciw bólowych bo ból był do zniesienia. Noga przez 2 tyg jest strasznie opuchnięta. Ja przez 1,5 tyg chodziłam tylko o kulach, później zaczęłam chodzić na boku stopy.Po 3 tyg chodzę tylko i wyłącznie bez kul. Jeżdżę samochodem i rowerem Teraz czeka mnie tylko wyciągnięcie drutów które podobno są wyciągane bez jakiegokolwiek znieczulenia ;/ trochę sie boje. Mam nadzieje ze nie będzie. Nie wiem jeszcze jaki będzie efekt, ale jestem dobrej myśli. Jeśli ktoś idzie na ten zabieg to niech sie nie boi, nie jest aż taki zły No jest się przez te 6 tyg niestety niepełnosprawnym,ale jak juz mówiłam ja się w niczym nie ograniczam i dla chcącego nic trudnego . |
124. Dodane przez Kasia, w dniu - 06-06-2009 00:45 A ja po zabiegu w klinice pod Poznaniem mam sztywny palec i czeka mnie kolejna operacja... |
125. Dodane przez goma, w dniu - 28-05-2009 21:24 nie no spoko jest jak się nie śpi. Ja idę 3 raz |
|