Haluksy (halluxy) - leczenie

Drukuj

Leczenie zależy od postaci zniekształcenia, dolegliwości, wieku, a także zawodu chorego. Leczenie nieoperacyjne obejmuje wkładki ortopedyczne, ćwiczenia korygujace, fizykoterapię i farmakoterapię. Przy dużych dolegliwościach wynikających rozwoju miejscowego stanu zapalnego (zapalenie kaletki maziowej) zaleca się, zakładany pod pończochę, ochraniacz z mikrogumy w kształcie ósemki i miejscową farmakoterapię. Jeżeli dolegliwości bólowe i zniekształcenie są znaczne, a metody nieoperacyjne mało skuteczne zaleca się leczenie operacyjne.

 

Stopa po zabieguRodzaj zastosowanej techniki operacyjnej zależy od stopnia deformacji palucha i pozostałych elementów stopy, o których nigdy nie należy zapominać. Mnogość technik operacyjnych pozwalałaby wyciągnąć wniosek o ich małej skuteczności. Na szczęście nie jest to prawda. Stosowane w ostatnich latach metody operacyjne, takie jak osteotomia Chevron, osteotomie klinowe, półkoliste, a zwłaszcza metoda Scarf z uwzględnieniem plastyki tkanek miękkich daje dobre iPaluch koślawy po zabiegu - rengen długotrwałe wyniki leczenia. Zaletą popularnej obecnie metody Scarf, jest możliwość wczesnego obciążenia operacyjnej kończyny oraz stabilne zespolenie odłamów pozwalające na leczenie bezgipsowe. Pacjenci w bardzo krótkim czasie od operacji But pooperacyjny But pooperacyjny(2-3 doby) mogą obciążyć stopę korzystając, do chodzenia, z butów pooperacyjnych, takich jak te pokazane na rysunku. Po około 6 tygodniach pacjenci powracają do chodzenia w obuwiu codziennym. Należy pamiętać, że każda technika operacyjna ma swoje wskazania, przeciwwskazania, jak również wady i zalety.

Metoda Scarf, choć daje w ponad 70% przypadków gwarancję trwałości efektów terapeutycznych, jednakże zastosowanie jej do wszystkich przypadków z pewnością wszystkich nie zadowoli i nie da oczekiwanych rezultatów. Po zabiegu stosuje się fizykoterapię i ćwiczenia, które pozwalają na szybkie uzyskanie sprawności.




  Komentarze (387)
1. chyba cuda
Dodane przez Basia, w dniu - 01-02-2012 20:17
nie wierzę, że hallux cofnie się bez zabiegu. Albo to nie halluks, albo jakiś cud, jeżeli wierzyć w cuda.
2. Pytanie
Dodane przez Rakszasa, w dniu - 28-01-2012 22:29
Witam serdecznie, mam 18 lat i problemy w obu stopach, Gorzej jest z prawą. Używałam już maści, masowania i wkładek, ale niestety haluksy się pogarszają. Byłam również u ortopedy, który stwierdził tylko "zoperujesz to sobie jak będziesz miała 50 lat" -.- 
A ja nie mogę tyle czekać, bo pomijając kwestię estetyczną, ból w stopach staje się bardzo uciążliwy.  
Więc mam konkretne pytanie, czy leczenie haluksów jest refundowane? Jeśli nie to ile będę musiała zapłacić za operację?  
Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
3. Najlepsy sposob - halluks sie cofa!
Dodane przez Ania, w dniu - 27-01-2012 22:28
Po pierwsze akupunktura 
Po drugie metoda dra Tombaka 
Po trzecie moxa (pan lekarz z mongolii mi ja robil i dodatkowo teraz sama w domu ja robie) 
Po czwarte ograniczenie bialek i soli w diecie 
Po piąte regularne ćwiczenia, pilates i sport 
Po szóste stabilizacja stopy w obuwiu(klin żelowy i zakładka pomiędzy halluks a but), nie chodzenie na obcasach 
Dodatkowo często masuję halluksa dosyć mocno 
 
Już miesiąc odkąd stosuje te terapie, na akupunkturze bylam 8 razy i jeszcze jakieś zioła dostałam od mongolskiego lekarza, halluks się cofa!!! Nie wierzyłam ale tak!!! Jeszcze troche i mam nadzieje, że zniknie całkiem! Nie wiem, która z moich metod jest najskuteczniejsza, ale nie zakanczam żadnej bo żadna nie jest szkodliwa, wręcz przeciwnie, życzę wszystkim powrotu do zdrowia!!
4. Strach
Dodane przez Jeżyno, w dniu - 13-11-2011 14:45
Mam takie pytanie,czy ktoś operował sobie haluksa u dr Marka Bożka w Sosnowcu w szpitalu Św Barbary chciałam zasięgnąć opinii.
5. bol po....
Dodane przez BABA, w dniu - 10-11-2011 10:13
>>KASIU 
zalezy co nazywasz BOLEM??. Ja jestem juz 7.5 miesiaca po operacji (Chevron) i nadal odczuwam bol w stawach. Czasem mniejszy czasem wiekszy a sa parodniowe okresy ze kompletnie nic. Jakby na to nie patrzec to jest to KONTROLOWANE ZLAMANIE kosci + grzebanie w stawie samym jako takim wiec mnie nie dziwi ze bol ustepuje powowli. Oczywiscie zalezy jak silny jest twoj bol. Ja mialam problem z puchnieciem jednego ze stawow. Najpierw mi mwiono ze to normalne az okazalo sie ze mam ostry stan zapalny. Trzeba sie obserwowac.
6. po zabiegu
Dodane przez Basia, w dniu - 08-11-2011 17:09
Ja zdjęłam but po operacji tą metodą po 6 tygodniu. Teraz jestem po zabiegu 6 tygodni i 2 dni, wróciłam do pracy, założyłam wygodne buty na rzepy o wysokości klinika 3 cm i nic nie boli.
7. Dodane przez kasia, w dniu - 06-11-2011 22:32
Witam :) dziewczyny proszę o pomoc i radę. jestem siedem tygodni po operacji haluksa metodą scarfa (śruby) za tydzien wybije godzina zero gdy będę teoretycznie moga stanąć na stopie bez specjalnego buta i rpoczac chodzenie mam obawy bo stopa dalej boli przy probie poruszenia balcem bądź jak np lekko się uderzę w operowaną noge:( ratunku czy to normalne czy po tych 8 tygodniach juz nie powinno boleć ??
8. Buty
Dodane przez Aga, w dniu - 26-10-2011 13:13
Witam milusio.Kochani mam do sprzedania dwa buty pooperacyjne po haluksie.podaje swoj mail.agnieszka15013@wp.pl jezeli ktos potrzebuje prosze o mail.buziaczki
9. PO OPERACJI/do Aty..
Dodane przez Gosia, w dniu - 06-10-2011 18:41
Właśnie te ze sklepu ortopedycznego mam,popytam u nas gdzie takie można zrobić.Dziękuję za wiadomość. :grin .Jestem po operacji od pierwszej stopy 10 miesiąc,a drugiej 7 miesięcy.Chyba za długo czekałam na usunięcie tych wstrętnych wielkich haluksów,bo nadal bolą mnie stopy,mimo że mam bardzo wygodne buty ,Dziewczyny nie czekajcie ,bo 50 lat to naprawdę za puzno...
10. do Gosi
Dodane przez Ata, w dniu - 05-10-2011 20:21
Sa to specjalne wkladki ortopedyczne, zrobione specjalnie na moja stope. Technik ortopedii robi odcisk komputerowo, pozniej mozna je wyprobowac, by naniesc ostateczne poprawki, a jak juz sa wygodne to pokrywa je skora. mozna tez nabyc takie uniwersalne w sklepach ortopedycznych, ale sprawdzilam i roznica w komforcie jest dosyc spora. 
Pozdrawiam
11. PO OPERACJI/do Aty..
Dodane przez Gosia, w dniu - 05-10-2011 17:57
Napisałaś że nosisz specjalne wkładki do butów,i chodzi Ci się lepiej.Wyjaw jakie to wkładki. :) Pozdrawiam serdecznie .
12. 4 miesiace po operacji
Dodane przez Ata, w dniu - 05-10-2011 15:14
Witam dziewczyny!! Nie moge uwierzyc, ze to juz 4 miesiace po operacji. Obie stopy w porzadku. Po trzech miesiacach od operacji weszlam na Tarnice w Bieszczadach, a od miesiaca juz na silownie chodze. Mam te specjalne wkladki do butow i chodzi sie w nich wygodniej niz bez. WARTO BYLO !!! Chociaz tez mialam ciezkie chwile jak nie moglam sie porzadnie poruszac przez te szesc tygodni po zabiegu. Najbardziej wspieral mnie moj partner, i to on zawsze mowil, ze wszystk jest i bedzie w porzadku. Najwazniejsze, ze zrobilam obie nogi naraz, bo ze wzgledu na to unieruchomienie na 6 tygodni, pewnie nie zdecydowalabym sie ponownie na operacj. Poza tym wszystko do przezycia. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i wiary zycze :)
13. 5 doba po operacji
Dodane przez Basia, w dniu - 01-10-2011 14:56
Witajcie i już po. Nie było tak żle. 
Dwie doby przytłumionego bólu z pobieraniem kroplówki z lekami przeciwbólowymi. Teraz nie boli wcale. Lekko puchnie i jest uczucie rozpierania. Myślałam, że będzie gorzej. Jestem zadowolona i bez lęku za pół roku zrobię drugą stopę - najbardziej optymalny okres przerwy między zabiegami. Dzięki za dodanie otuchy przed zabiegiem. Naprawdę potwierdzam nie ma się czego bać. Nie warto cierpieć przez halluksy. Pozdrawiam :)
14. Puchniecia "po"
Dodane przez BABA, w dniu - 16-09-2011 15:18
> GOSIA dzieki za przypomnienie Yska. Wczoraj wpadlam do nich i ... za cale 7.5 kupilam masazera. Lepszy od mojego starego bo na obie stopy. 
> GOSIK stopy maja ponoc prawo prawo puchnac do pol roku. U mnie najgorzej bylo jesli za dlugo siedzialam. Przy chodzenu bylo o wiele lepiej (czyli rzadko puchly). Jesli ci sie zdarza to w domu, pracy wsadzaj je pod kran z zimna woda. Mnie pomagalo. Masuj jak radzi GOSIA. Nie dopuszczaj do zbytniego puchniecia bo (ponoc) trudno jest potem doprowadzac limfe do normalnego krazenia. 
Niestety ja mam problemy zwyrodnieniowe (zaniki chrzastki, spuchnieta torebka tluszczowa i teraz gdy skonczyla sie 'klapkowo-sandalkowa' sielanka odczuwam czasem maly bol, jakby kto kopnal, szczegolnie w jednym ze stawow.
15. Po operacji,/spuchnięte stopa
Dodane przez Gosia, w dniu - 16-09-2011 10:20
Gosiak ja myślę ,że dwa miesiące po operacji to bardzo krótki czas.Stopa ma prawo jeszcze puchnąć.Też tak miałam po drugiej opercji.Długo puchła i nabierała innego koloru.Smarowalam ją liotonem i bardzo często masowałam .Tak mi powiedział lekarz że pomału zacznie puchnięcie znikać.Jestem po operacji drugiej stopy 7 miesięcy i teraz moge powiedzieć że nie puchnie mi stopa.Ale czasami jeszcze w miejscach cięcia kości pobolewa.Myślę Gosik że wszystko ma swój czs i u Ciebie też dojdzie do normalności.Pozdrawiam iżyczę zdrówka.
16. Dodane przez Gosik, w dniu - 14-09-2011 22:05
Poczytałam troszkę Wasze wypowiedzi. Ja po ponad 2 mc mam baaardzo sztywny palec i dodam,że teraz kiedy zaczęłam więcej chodzić znowu mam spuchnięta stopę a na dodatek strasznie sinieje. Blizny wtedy robią się bardzo widoczne. Poczekam troszke może bedzie lepiej a jak nie pewnie bede musiałą skonsultować to z moim lekarzem :upset
17. 4,5 miesiaca od operacji
Dodane przez anuszka, w dniu - 14-09-2011 13:19
hej kobietki! 
Na poczatku rowniez czulam bardzo silny bol srodstopia. Trwalo to nawet kilka tyg po odlozeniu kul. Cos tak jakby bi ta kosc w srodstopiu miala peknoac, zlamac sie, oj okropnie nieprzyjemne to bylo. Az utykalam dosyc mocno. Ale bylam twarda, chodzilam sporo, cale lato przechodizlam w sandalkach-japonkach, bo w takie sandaly z paskami biegnacymi przez szerokosc stopy to w zyciu bym tej mojej spuchnietej stopy nie wcisnela ;) 
Nie mialam tej stopy bardziej wrazliwej, a moze mialam ale nie skupialam sie na tym? Sama nie wiem.  
Pamietam ze mialam wielki problem z butami. Teraz gdy nie mam juz opuchlizny, udaje mi sie w niektore buty wlozyc stope. Nawet mam slub znajomych w pazdzierniku i mialam niemaly problem z pantofelkami, w stare za chiny nie moglam wcisnac tej mojej szerokiej stopy, to juz nawet nie byla kwestia opuchlizny a tego ze palec jest prosto a ja nie chce go na sile upychac do butow ktore jakos go tak znieksztalcaja. Bardoz etraz tego pilnuje. Najpierw chodzilam w deszczowe dni w trampkach-moje pierwsze nowe buty w ktore wlozylam stope. Potem udalo mi sie kupic sportowe baleriny, o dziwo nie krepujace w ogole mojego palca. No i pantofle na wesele i jeszcze jedne baleriny lakierowane. I jestem zachwycona, "butowo" zabezpiecozna. Ahhh bo i nowe kozaki na zime musialam kupic i botki na jesien tez dorwalam. W zyciu tylu butow w przeciagu 2 mies nie kupilam :D 
 
Rowniez tak jak Wy, mam pewna sztywnosc palca. Tzn jesli chodzi o zginanie to wychodzi mi to wspaniale, nie widze zadnej roznicy niz przez operacja. Ale jesli chodzi o podciaganie palca do gory, czy tez stawanie na palcach to nie jest juz tak kolorowo. Zgina sie mysle ze do ok 50stopni. Lekarz powiedzial, ze nie mialam zabiegu na sciegnach tylko na kosciach, wiec przykurcz jest powodem "zastania" palca w trakcie gojenia. I moja wina, ktoa bire tylko i wylacznie na siebie jest taka, ze na rehabilitacje nie bylam w stanie znalezc czasu z racji zbyt wielu obowiazkow a na prywatna rehab po prostu mnie nie stac... 
Ale nie ukrywam, ze od poczatku moj lekarz podkreslac wage cwiczen, kazal mi zganac palca bardzo wczesnie, dwa razy dziennie i dzieki temu nie mam w ogole problemu ze zginaniem. A niestety podciaganie mialam cwiczyc takze, stajac na palcach raz na jendej nodze, raz na drugiej. A ze juz chodzilam, noga byla coraz bardziej sprawna, to zaniedbalam to stawanie na palcach i efekt mam taki, ze paluch sztywny. Od kilku dni staram sie pamietac o tych cwiczeniach, na poczatku sparwialy bol i to dosyc mocny, ale z biegiem cwiczen bol ustepowal, jakby miesnie sie rozluznialy. 
 
Generalnie stópką jestem zachwycona, w koncu nie boli, nawet na zmiane pogody! Panicznie boje sie robic druga patrzac na to co przeszlam z ta pierwsza; ale za rok, dwa pewnie to rozwaze.  
 
Ahhh i ja tez nie mam juz tego paskudnego odciska na podeszwie! Myslalam z eodrosnie jak zaczne chodzic a tu taka niepsodzianka :D
18. "zmiekczanie" cd
Dodane przez BABA, w dniu - 14-09-2011 09:54
ups niechcacy wyslalam nieskonczony. 
Jesli chodzi o bol w srodstopiu to mialam tylko w poczatkowych tyg. powrotu do normalnoaci. Poniewaz w mojej klinice sa przeciwnikami wkladek (rozleniwiaja stope) postanowilam poczekac co bedzie. I o dziwo nie mam zadnych boli srodstopia nawet wtedy gdy laze caly dzien. Zniknal tez modzelek jaki mialam pod spodem miedzy I a II paluchem.
19. 'zmiekczanie stawu'
Dodane przez BABA, w dniu - 14-09-2011 09:48
Musze wykopac moj masazer. Takie masowanie stop, niezaleznie od naszych operacji, to dobry pomysl. Gdzies go mam w domu. Dzis rano wymyslilam natomiast takie "dziecinne" cwiczenie: chodzenie na paluszkach 2-3 razy dziennie. Tez powinno wplywac na elastycznosc stawow
20. do baby
Dodane przez Gosia, w dniu - 13-09-2011 19:18
Ja też tak ćwiczę,a co do butów pełnych.Też z szerokimi noskami i bardzo miękkie.Wkładam pół wkładki na podniesienie śród stopy i wtedy mniej bolą ,ale też ich wrażliwość na uciskanie jest coraz mniejsza.Był czas że nie mogłam chodzić na boso ,a teraz już mogę.Jak kupiłam w Jusk masażer drewniany do stóp.Codziennie moje stopy jeżdżą na tych kółkach .Na początku bardzo mnie swędziały stopy ,ale poprawa już była widoczna za dwa dni.Teraz też jak piszę ,to moje stopy ćwiczą.Więc ćwiczmy dalej i zobaczymy jak to będzie.Pozdrowionka :grin
21. sztywnosci
Dodane przez BABA, w dniu - 13-09-2011 10:45
-> GOSIU Tez mam sztywnawy. Moze nie przeszkadza mi w chodzeniu ale jest to sztsywnosc zauwazalna. Jesli tylko pamietam cwicze (zginam w gore na maksa potem sciagam w dol siedzac przed TV albo stawiam na podlodze palucha i ciagne piete w gore do maksymalnego ugiecia stawu paluchowego ('wyciagam' jakies 50 stopni). Dawno temu czytalam ze potrzeba ok ROKU na pelny powrot do normy. 
Dla mnie gorszym okazalo sie wydelikacenie stopy. 5 miesiecy tylko klapki-birkenstocki i jak przez dwa deszczowe dni pochodzilam w butach (miekki, szerokonosy Riecker) to zrobily sie pecherze: na piecie i na malych paluchach. Brrrrr
22. PO OPERACJI/10 i 7 miesięcy.
Dodane przez Gosia, w dniu - 12-09-2011 19:15
Witajcie dziewczyny!Minęło już troszkę czasu ,jak mnie tutaj nie było.Moje stopy są coraz lepsze. :) Też mogę założyć coraz więcej butów.Ale mam pytanie ?...czy też odczuwacie delikatną sztywność dużego palca.Właśnie u mnie duże paluchy są troszkę sztywne.Rano jak biegnę do pracy mam problem ze zginaniem palców,są troszkę sztywne.W miarę jak chodzę dłużej ,to jest lepiej.Codziennie masuję te swoje stopy i palce.Kupiłam też drewniany masażer stóp i sobie jeżdżę stopami po nim..Więc jak widzicie czym więcej czasu upływa ,to nasze stopy będą coraz lepsze,ale też teraz trzeba im poświęcić więcej czasu.Pozdrawiam wszystkich serdecznie. :grin
23. szwy
Dodane przez BABA, w dniu - 07-09-2011 10:32
GOSIK, sa lekko ciemniejsze niz reszta stopy ale nie razaco. Jedna nawet juz czesciowo biala. Na poczatku, po wygojeniu ran smarowalam przez jakies 2 tyg regularnie wieczorem contartubexem a potem .. zaniedbalam. I juz nie smaruje. Moze wroce do tego bo tubka jeszcze pelna
24. do Baba
Dodane przez gosik, w dniu - 05-09-2011 00:22
A jak wyglada po miesiącach Twój paluszek?Smarujesz czymś blizny? Bo jamam sino czerwone i chciałabym je wybielić ;)
25. szerokosci
Dodane przez BABA, w dniu - 23-08-2011 17:50
GOSIK, z ta szersza stopa jest bardzo mylace. czasem tez mam wrazenie, ze jest szerzej niz przed ale wtedy wyciagam obrys stopy jaki zrobilam sobie w ostatniej chwili przed wyjsciem z domu do kliniki ... i wiem ze to tylko zludzenia.


< Poprzedni
Katalog stron internetowych