Haluksy (halluxy) - leczenie

Drukuj

Kiedy zniekształcenie nie jest duże i bardzo uciążliwe zaleca się stosowanie wkładek ortopedycznych - międzyplacowych wkładek korygujących, wkładek unoszących przodostopie i ćwiczeń korygujących. Natomiast jeżeli zniekształcenie jest już znaczne lub ból jest bardzo dolegliwy stosuje się korekcję operacyjną. Jedną z metod operacyjnych jest metoda Scarf z plastyką tkanek miękkich stawu palucha. Dają one dobre i długotrwałe wyniki leczenia. Zaletami tej metody jest leczenie bezgipsowe po operacji. Obciążenie stopy i samodzielne chodzenie jest możliwe od drugiej doby po zabiegu. Stosuje się fizykoterapię i ćwiczenia, które pozwalają na szybkie uzyskanie sprawności. Po 6 tygodniach pacjenci powracają do chodzenia w obuwiu codziennym.


  Komentarze (370)
26. buty
Dodane przez ania, w dniu - 21-07-2011 19:51
hej dziewczyny!rowniez mam problem z ta choroba .. wszystkie moje buty przeciaraja sie w tym miejscu (halluksow) wam rowniez sie tak dzieje?co robicie wtedy? + na haluksy sa jakies masci czy cos?cos co moze obejsc bez operacji i cos co nie jest kosztowne?odpiszcie ! - nerwowa ania
27. gimnastyka
Dodane przez Blanka, w dniu - 20-07-2011 16:26
Dzis byłam na wyjęciu drutów. Bolało, cholera bolało. Jedem bardzo bo zagłębił mi sie już w ciało i musiał prawie go wygrzebywać. Krew się polała i teraz boli.  
Dziewczyny, panie, napiszcie jakie ćwiczenia, gimnastykę zalecił wam lekarz po wyjęciu drutów. mi tylko powiedział zeby normalnie zacząć chodzić, ale jakoś mam obawy, bo jeszcze boli. 
Zmartwiłam się jak zobaczyłam zdjecie rtg. Łamana kość ustawiona jest nie za równo, krzywo właściwie. czy komuś coś takiego tez się przydarzyło? Zastanawiam się i martwię czy to nie będzie potem dla mnie boleśnie odczuwalne.  
Jestem trochę załamana, obawiam sie , że nie skończy sie to wszystko tak dobrze jak myślałam.
28. Napewno warto!
Dodane przez Helena, w dniu - 28-06-2011 21:08
Jestem po operacji 2 m-ce. Zwlekałam 5 lat, aż podjęłam tę słuszną decyzje. Lekko nie jest, ale jestem b.szczęśliwa. Dziewczyny nie bójcie się. Musicie tylko oddać się w ręce dobrego lekarza.
29. Dodane przez Blanka, w dniu - 22-06-2011 13:25
Dzięki Gosia za informacje.  
Niestety dziś pochodziłam po domu w bucie, i szwy mi sie zaczęły rozchodzić, więc musiałam zastosować plasterki, żeby zciągnąć je ponownie. Mam nadzieję, że pomogą. Wynika z tego, że szwy zdjęto mi za wcześnie. Jak nie urok to.... 
Trochę mnie to martwi, nie chcę potem mieć szramy jak rów tektoniczny :sigh
30. PO OPERACJI /CZTERY MIESIĄCE
Dodane przez Gosia, w dniu - 21-06-2011 19:43
Witam serdecznie!Moja blizna też jest krzywa koło kostki ,/której już nie ma /.Na lewej stopie ,która jest po operacji już 8 miesięcy blizna jest już mało widoczna. Natomiast ta stopa po operacji 4 miesiące ,blizna jest jeszcze troszkę widoczna.Contratubeks zaczełam stosować jak moja blizna była dobrze zagojona,tz,jak nie było już żadnych strupków.Jak poczytasz na ulotce to tam wszystko dokładnie jest opisane.Zobaczysz że wyciągnięcie drutów naprawdę nie boli.Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka. :) :)
31. szwy
Dodane przez Blanka, w dniu - 21-06-2011 16:36
DziS po 10 dniach od operacji zdjęto mi szwy. Czułam to minimalnie, w jednym tylko , tym najbardziej krwawym miejscu, troszke bolało. 
Wyjęcie drutów za 5 tygodni. mimo, że pisałyście już, że to nie boli, to ciarki po mnie biegają na sama myśl. 
Mój szew jest długi, krzywy. Myślałam, że szrama będzie mniejsza. Kiedy zaczęłyście stosować Contratubex, żeby nie pozostała blizna? Dziękuję za wskazówki.
32. dzięki
Dodane przez Blanka, w dniu - 17-06-2011 17:41
Dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami po operacji, również za słowa otuchy, są mi pomocne. Czekam więc cierpliwie na postępy. Pozdrawiam.
33. Dodane przez anka, w dniu - 17-06-2011 12:23
Do pełnej sprawności noga wraca po trzech miesiącach.Po sześciu tygodniach wygoiły się rany. Po wyciągnięciu drutów można chodzić w normalnym obuwiu.Ale jeszcze się kuleje.Blanko bądź cierpliwa. Wszystko nastąpi w swoim czasie. Tutaj nic nie da się przyspieszyć.
34. puchniecie
Dodane przez BABA, w dniu - 17-06-2011 09:59
Blanko, takie puchniecie na poczatku to normalka. U mnie po ok 3 tyg bylo juz duzo lepiej a po 4 moglam chodzic calkiem sporo ale nie ... siedziec. Przy siedzeniu masz dodatkowo ucisk na uda wiec krazenie jest gorsze.
35. boli,puchnie
Dodane przez Blanka, w dniu - 17-06-2011 08:51
Dziś mija tydzień od operacji. 
Dziękuje za wskazówki dotyczące pielęgnacji rany. 
Gdy leżę lub siedze z nogą na poziomie łóżka lub na krześle jest całkiem ok, ale gdy spuszcę nogę i chodzę o kulach, szew i cała stopa okropnie boli, wrażenie jakby miało zaraz rozerwać szwy, stopę, ciśnie na szwy, rozpiera skórę. Cała stopa aż rwie. Czy też cos takiego przeszłyście. Jak z tym sobie radzić, i jak długo taki stan może trwać? 
W pierwsszych planach miałam zamiar po 2 tygodniach spróbowac wrócić do pracy, ale teraz zaczyna mi się to zdawać nierealne, bo naawet chwila opuszczonej stopy to taki ból.
36. operacja
Dodane przez anka, w dniu - 16-06-2011 14:06
Nie należy smarować ran. Można tylko polewać bieżąca wodą oraz spryskiwać okteniseptem. Opatrunki najlepiej zmieniać codziennie. Rana im więcej wietrzona tym lepiej.Wyciąganie drutów wcale nie boli.
37. PO OPERACJI
Dodane przez Gosia, w dniu - 15-06-2011 19:58
WYCIĄGANIE DRUTÓW NAPRAWDĘ NIE BOLI...TEŻ MIAŁAM WYCIĄGANE ,PRZYNIESIE ULGĘ I BĘDZIE CORAZ LEPIEJ .Szytych ran nie smarowałam niczym aż do ściągnięcia ,przemywałam tylko wodą i spryskiwałam je octeniseptem.A potem dopiero stosowałam contratubex.Powodzenia.
38. PO OPERACJI
Dodane przez Gosia, w dniu - 15-06-2011 19:47
Witam !!!Mam 51 lat,i moje haluksy były bardzo wielkie,Mam nadzieję że do jesieni będzie lepiej.Po operacji okładałam swoje stopy lodem ,bardzo mi to pomagało w dochodzeniu do siebie .Dziękuje za radę co do noszenia butków.
39. boli,puchnie
Dodane przez Blanka, w dniu - 15-06-2011 14:54
Miałam operację 5 dni temu. z tego co widzę przy zmianie opatrunków, jest duża ingerencja w kości.Spod spodu wystają dwa grube druty a z czubka dużego palca wystaje końcówka cieńszego. lekarz powiedział, że będą wyjęte za 6 tygodni. Ciężko mi to sobie wyobrazić, na samą myśl cierpnie mi skóra.Mowili w szpitalu, że to nie boli, jakoś mnie to nie przekonuje.Jak to jest naprawdę? Przez 3 dni brałam ketonal, bo mocno bolało. Teraz różnie.Stopa spuchnięta, zasiniona. szew duży, spuchnięty i jeszcze krwawi. Kazde opuszczenie nogi łączy sie z odczuciem pęcznienia i boli.Dokuśtykania kilku kroków to duży wysiłek.Robię okłady z altacetu w żelu na opuchlizny, a szwy smaruję pantotenolem. Czy coś jecze innego stosujecie? Może wasze wskazówki pomogą mi lepiej znieść najtrudniejsze chwile po operacji. proszę o pomoc.
40. operacja
Dodane przez anka, w dniu - 13-06-2011 12:20
Operowałam haluksa w kwietniu.Jest dobrze, noga jest jeszcze spuchnięta ale nic nie boli.Kupiłam sobie cudowne buty w spondylusie i mogę chodzić bez żadnych przeszkód. Chciałabym dodać, że mam 52 lata choruję na RZS.Mój haluks był nietypowy z tego co widzę po wpisach. Nie bolał mnie przed operacją. Palec drugi wchodził na palec duży i były kłopoty z doborem odpowiednich butów. Po operacji również mnie noga nie bolała. Tabletki przeciwbólowe brałam tylko przez 1 dzień.
41. PO OPERACJI /CZTERY MIESIĄCE
Dodane przez Gosia, w dniu - 12-06-2011 19:20
Piszę ,ponieważ mam nowy problem z moimi nogami. :upset ,stopami.Właśnie wczoraj wybrałam się na wesele,buty miękka skórka ,płaskie ,bardzo wygodne,ale po godzinie okazało się że stopy i kostki bolą :cry ,trzeba było wskoczyć w japonki.Jestem w tej chwili przerażona co to będzie jesienią .Po moich wielkich haluksach zostały ładne proste stópki.Ale one są takie delikatne,może ktoś wie i może polecić za jakimi butami się rozglądać przed zimą . :? Pozdrawiam wszystkich serdecznie .
42. PO OPERACJI /CZTERY MIESIĄCE
Dodane przez Gosia, w dniu - 08-06-2011 19:34
Witam wszystkie panie :grin ,a może i panów.Dzisiaj mija 4 miesiące po drugiej operacji,jest DOBRZE .Lewa stopa która była operowana w listopadzie zeszłego roku ,zapomniała już :) o tym.Jeszcze prawa stopa pobolewa ,ale po takich wielkich haluksach jakie miałam to chyba normalne.Jeszcze troszkę mi puchnie ,jest czuła na ucisk,chodzę w klapeczkach i mam nadzieje że do jesieni moje stopy będą już zdrowsze.Teraz je wywożę nad morze ,mam nadzieje że chodzenie po piasku,i moczenie w słonej wodzie Je wzmocni.Dziewczyny róbcie operacje ,bo warto.Szukajcie dobrych ortopedów.Ja byłam u trzech zanim się zdecydowałam na operację .Pozdrawiam wszystkich. :grin
43. operacja halluksa.
Dodane przez Danusia, w dniu - 26-05-2011 22:38
Witam,mam 40 lat i halluksy od 12 roku zycia.Z operacja zwlekalam dobre 10 lat.20.04.2011 mialam operacje halluksa lewej stopy.Operacje mialam robiona w niemczech,ambulatoryjnie.poniewaz tu mieszkam.Po 4 godzinach bylam juz w domku,mialam pelna narkoze.Lekarz odwiedzil mnie wieczorem w domu,sprawdzic czy wszystko w porzadku,przez 3 dni przychodzila pielegniarka i robila mi zastrzyki przeciwbolowe.Bolu prawie nie czulam,opuchlizna trzymala sie ok 10 dni,robilam sobie bardzo czesto zimne oklady.Przez 4 tyg chodzilam w takim fajnym specjalnym czarnym bucie, o kulach.Bylam bardzo szczesliwa jak lekarz pozwolil mi sciagnac tego buta i kupilam sobie sportowe sandaly z rzepami,poniewaz musze nosic jeszcze 5 tyg taka silikonowa wkladke miedzy duzym i drugim palcem,stopa jest troszke szeroka i nic innego nie moge zalozyc Moglam w koncu stanac na pelnej stopie.Jeszcze duzy palec jest sztywny ,ale duzo cwicze i z dnia na dzien jest coraz lepiej.Przez rok musze zakladac na noc specjalna szyne,zeby palec byl prosty.Jestem bardzo szczesliwa ze zdecydowalam sie na operacje,i prawa stope planuje zrobic we wrzesniu.Zycze wszystkim odwagi i naprawde nie ma co sie bac i czekac na cud.Pozdrawiam serdecznie
44. bol srodstopia
Dodane przez baba, w dniu - 26-05-2011 10:11
Wycofuje sie czesciowo z tego co napisalam poprzednio. ten bol srostopia u mnie jest chyba z powodu propagacji stanu zapalnego stawu paluch. Od poczatku mialam jeden staw bardziej spuchniety ale przekonywano mnie, ze to normalna opuchlizna pooperacyjna, ze kazdy staw inaczej sie zachowuje. Ale ze pojawial sie czasem bol pod tym stawem zrobilam w koncu dodatkowe badania i wyszedl ... stan zapalny. Mam nadzieje, ze nie wielu z Was ta info sie przyda ale moze warto wiedziec, ze i tak moze sie porobic .
45. Dziekuje
Dodane przez BABA, w dniu - 19-05-2011 11:44
Artemida, jestem ci b. wdzieczna za wpis. jestem w 8-mym tyg po operacji (a w drugim 'normalnego' chodzenia i wlasnie zaczely mi dokuczac bole srodstopia. Twoj wpis mnie uspokoil, ze tak wlasnie ma byc ;)lub bywa :x
Jesli chodzi o smarowanie to gdzies czytalam, ze ludzie to robia nawet i do pol roku albo i dluzej. 
Ja laze w klapkach, zalecone przez ortopede. Poza komfortem luzu (nieocierania blizn) dochodzi codzienna dodatkowa gimnastyka stop przy chodzeniu. 
Jesli chodzi o klin to moja rehabilitantka powiedziala ze najlepiej to tak do konca zycia (na noc). 
Pozdrawiam i jako 'swierzonka' dziekuje raz jeszcze za wpis 'starszej' siostry
46. 3,5 miesiąca po operacji
Dodane przez Artemida, w dniu - 18-05-2011 22:14
Witam po przerwie :) 
 
Chciałam podzielić się z wami moimi obserwacjami na temat mojej stopy którą operowałam 3,5 miesiąca temu. 
 
Przede wszystkim ciesze się ze z każdym miesiącem mija ból śródstopia podczas chodzenia. Palec już zgina się ładnie, aczkolwiek jeszcze brakuje mu do pełnej sprawności. 
Jedynie co zauważyłam niepokojącego to lekkie drętwienie i z wierzchu mam w nim mniej czucia- mam nadzieje ze to mimie gdy noga krążeniowo dojdzie już całkiem do siebie. Teraz podczas intensywnego chodzenia mam lekko opuchnięty środek stopy i obok blizny lekkie zasinienie.Cieszy mnie fakt że mogę chodzić w miarę "normalnych" butach tzn. miękkich trampkach. Co prawda są one 2 numery za duże ale dzięki temu noga ma dużo swobody w środku przez co nie ma ucisku. 
 
No i jestem bardzo zadowolona że już nie ma tej okropnej wystającej kości i palec jest prosto.( Lekarz dodatkowo kazał stosować klin) 
 
Chciałabym was zapytać jeszcze odnośnie stosowania maści na blizny? czy po 3,5 mies można regularnie smarować taka bliznę? Lekarz twierdzi ze nie ma potrzeby bo prawdopodobnie nie będzie śladu(oczywiście rzucającego się w oczy) ale ja twierdze ze na pewno nie zaszkodzi. 
 
pozdrawiam wszystkie panie przed i po operacji :)
47. zdjecia
Dodane przez Baba, w dniu - 16-05-2011 10:24
Gosiu, skrzynka ktorej ja uzywam w box.net jest b. prosta w obsludze. Kazdy moze otworzyc sobie w niej konto. Wystarczy podstawowy ang. Sa pewnie takie i po polsku ale kiedys znalazlam te i ... tak juz zostalo. Jak chcesz wiecej szczegolow napisz an1005@gazeta.pl bo to forum nie jest o mozliwosciach internetu wiec nie chce sie rozpisywac
48. do baby
Dodane przez Gosia, w dniu - 15-05-2011 18:49
Niestety nie mam takiej skrzynki do wysyłania tutaj zdjęć jak wyglądają moje stopy teraz .Dzisiaj wysyłałam moje zdjęcia stóp ale na pocztę do dziewczyny która jest właśnie po operacji. :) pozdrawiam wszystkie panie.
49. plastyka miekka
Dodane przez Baba, w dniu - 15-05-2011 17:09
KAMM, na moje oczytanie to ma to sens. Jesli nie masz plaskostopia poprzecznego to wydaje mi sie iz jest duza szansa, ze to rozwiaze Twoj problem.  
Pocieszylas mnie z tym V. Zmniejszac sie to chyba nie ma jak. Moze bedzie mniej bolec bo nacisk w bucie bedzie mniejszy dzieki zwezeniu stopy przez likwidacje 'haluksa'. Ale zmniejszyc? Hmmm??? 
Tak, ja mam stabilizacje kosci I za pomoca srubek. Mialam osteotomie Chevrona.
50. Dodane przez kamm, w dniu - 15-05-2011 12:35
dziekuje wam za odpowiedzi. wybieram sie wreszcie do lekarza w środę ze zdjęciami, i chyba zdecydowałam się już na zabieg. prawdopodobnie będę go miała pod koniec czerwca. lekarz ostatnio mówił mi że będę miała zabieg robiony tylko na tkance miękkiej ( bez ingerencji w kość ). powiedział że będzie mi usuwał tą taką narośl czyli "kaletkę" oraz przecinał przywodziciela żeby duży paluch nie zaginał się ku drugiemu. moja operacja ma być lżejsza niż te z kośćmi i zmniejsza szanse że haluks będzie dalej rósł. po prostu lekarz mówi, że lepiej operację zrobic na mniejszym zwyrodnieniu i im wcześniej tym łatwiej, lepiej i szybciej wraca się do normalności. myślicie że to prawda?  
 
apropo V kości ja też mam zwyrodnienie, i tez lekarz powiedział że lepiej jej nie ruszać, ale ponoć ona się taka tworzy przez haluks więc jeśli usunie się jego to i V ma się powoli zredukować. czy tobie ta V kość się sama powoli zmniejsza? i czy przy operacji miałaś śruby ? ( bo tak jakby były widoczne na zdjęciu ). 
 
pozdrawiam cieplutko :)


< Poprzedni   Następny >
Katalog stron internetowych