Haluksy (halluxy) - leczenie

Drukuj

Kiedy zniekształcenie nie jest duże i bardzo uciążliwe zaleca się stosowanie wkładek ortopedycznych - międzyplacowych wkładek korygujących, wkładek unoszących przodostopie i ćwiczeń korygujących. Natomiast jeżeli zniekształcenie jest już znaczne lub ból jest bardzo dolegliwy stosuje się korekcję operacyjną. Jedną z metod operacyjnych jest metoda Scarf z plastyką tkanek miękkich stawu palucha. Dają one dobre i długotrwałe wyniki leczenia. Zaletami tej metody jest leczenie bezgipsowe po operacji. Obciążenie stopy i samodzielne chodzenie jest możliwe od drugiej doby po zabiegu. Stosuje się fizykoterapię i ćwiczenia, które pozwalają na szybkie uzyskanie sprawności. Po 6 tygodniach pacjenci powracają do chodzenia w obuwiu codziennym.


  Komentarze (361)
26. boli,puchnie
Dodane przez Blanka, w dniu - 17-06-2011 08:51
Dziś mija tydzień od operacji. 
Dziękuje za wskazówki dotyczące pielęgnacji rany. 
Gdy leżę lub siedze z nogą na poziomie łóżka lub na krześle jest całkiem ok, ale gdy spuszcę nogę i chodzę o kulach, szew i cała stopa okropnie boli, wrażenie jakby miało zaraz rozerwać szwy, stopę, ciśnie na szwy, rozpiera skórę. Cała stopa aż rwie. Czy też cos takiego przeszłyście. Jak z tym sobie radzić, i jak długo taki stan może trwać? 
W pierwsszych planach miałam zamiar po 2 tygodniach spróbowac wrócić do pracy, ale teraz zaczyna mi się to zdawać nierealne, bo naawet chwila opuszczonej stopy to taki ból.
27. operacja
Dodane przez anka, w dniu - 16-06-2011 14:06
Nie należy smarować ran. Można tylko polewać bieżąca wodą oraz spryskiwać okteniseptem. Opatrunki najlepiej zmieniać codziennie. Rana im więcej wietrzona tym lepiej.Wyciąganie drutów wcale nie boli.
28. PO OPERACJI
Dodane przez Gosia, w dniu - 15-06-2011 19:58
WYCIĄGANIE DRUTÓW NAPRAWDĘ NIE BOLI...TEŻ MIAŁAM WYCIĄGANE ,PRZYNIESIE ULGĘ I BĘDZIE CORAZ LEPIEJ .Szytych ran nie smarowałam niczym aż do ściągnięcia ,przemywałam tylko wodą i spryskiwałam je octeniseptem.A potem dopiero stosowałam contratubex.Powodzenia.
29. PO OPERACJI
Dodane przez Gosia, w dniu - 15-06-2011 19:47
Witam !!!Mam 51 lat,i moje haluksy były bardzo wielkie,Mam nadzieję że do jesieni będzie lepiej.Po operacji okładałam swoje stopy lodem ,bardzo mi to pomagało w dochodzeniu do siebie .Dziękuje za radę co do noszenia butków.
30. boli,puchnie
Dodane przez Blanka, w dniu - 15-06-2011 14:54
Miałam operację 5 dni temu. z tego co widzę przy zmianie opatrunków, jest duża ingerencja w kości.Spod spodu wystają dwa grube druty a z czubka dużego palca wystaje końcówka cieńszego. lekarz powiedział, że będą wyjęte za 6 tygodni. Ciężko mi to sobie wyobrazić, na samą myśl cierpnie mi skóra.Mowili w szpitalu, że to nie boli, jakoś mnie to nie przekonuje.Jak to jest naprawdę? Przez 3 dni brałam ketonal, bo mocno bolało. Teraz różnie.Stopa spuchnięta, zasiniona. szew duży, spuchnięty i jeszcze krwawi. Kazde opuszczenie nogi łączy sie z odczuciem pęcznienia i boli.Dokuśtykania kilku kroków to duży wysiłek.Robię okłady z altacetu w żelu na opuchlizny, a szwy smaruję pantotenolem. Czy coś jecze innego stosujecie? Może wasze wskazówki pomogą mi lepiej znieść najtrudniejsze chwile po operacji. proszę o pomoc.
31. operacja
Dodane przez anka, w dniu - 13-06-2011 12:20
Operowałam haluksa w kwietniu.Jest dobrze, noga jest jeszcze spuchnięta ale nic nie boli.Kupiłam sobie cudowne buty w spondylusie i mogę chodzić bez żadnych przeszkód. Chciałabym dodać, że mam 52 lata choruję na RZS.Mój haluks był nietypowy z tego co widzę po wpisach. Nie bolał mnie przed operacją. Palec drugi wchodził na palec duży i były kłopoty z doborem odpowiednich butów. Po operacji również mnie noga nie bolała. Tabletki przeciwbólowe brałam tylko przez 1 dzień.
32. PO OPERACJI /CZTERY MIESIĄCE
Dodane przez Gosia, w dniu - 12-06-2011 19:20
Piszę ,ponieważ mam nowy problem z moimi nogami. :upset ,stopami.Właśnie wczoraj wybrałam się na wesele,buty miękka skórka ,płaskie ,bardzo wygodne,ale po godzinie okazało się że stopy i kostki bolą :cry ,trzeba było wskoczyć w japonki.Jestem w tej chwili przerażona co to będzie jesienią .Po moich wielkich haluksach zostały ładne proste stópki.Ale one są takie delikatne,może ktoś wie i może polecić za jakimi butami się rozglądać przed zimą . :? Pozdrawiam wszystkich serdecznie .
33. PO OPERACJI /CZTERY MIESIĄCE
Dodane przez Gosia, w dniu - 08-06-2011 19:34
Witam wszystkie panie :grin ,a może i panów.Dzisiaj mija 4 miesiące po drugiej operacji,jest DOBRZE .Lewa stopa która była operowana w listopadzie zeszłego roku ,zapomniała już :) o tym.Jeszcze prawa stopa pobolewa ,ale po takich wielkich haluksach jakie miałam to chyba normalne.Jeszcze troszkę mi puchnie ,jest czuła na ucisk,chodzę w klapeczkach i mam nadzieje że do jesieni moje stopy będą już zdrowsze.Teraz je wywożę nad morze ,mam nadzieje że chodzenie po piasku,i moczenie w słonej wodzie Je wzmocni.Dziewczyny róbcie operacje ,bo warto.Szukajcie dobrych ortopedów.Ja byłam u trzech zanim się zdecydowałam na operację .Pozdrawiam wszystkich. :grin
34. operacja halluksa.
Dodane przez Danusia, w dniu - 26-05-2011 22:38
Witam,mam 40 lat i halluksy od 12 roku zycia.Z operacja zwlekalam dobre 10 lat.20.04.2011 mialam operacje halluksa lewej stopy.Operacje mialam robiona w niemczech,ambulatoryjnie.poniewaz tu mieszkam.Po 4 godzinach bylam juz w domku,mialam pelna narkoze.Lekarz odwiedzil mnie wieczorem w domu,sprawdzic czy wszystko w porzadku,przez 3 dni przychodzila pielegniarka i robila mi zastrzyki przeciwbolowe.Bolu prawie nie czulam,opuchlizna trzymala sie ok 10 dni,robilam sobie bardzo czesto zimne oklady.Przez 4 tyg chodzilam w takim fajnym specjalnym czarnym bucie, o kulach.Bylam bardzo szczesliwa jak lekarz pozwolil mi sciagnac tego buta i kupilam sobie sportowe sandaly z rzepami,poniewaz musze nosic jeszcze 5 tyg taka silikonowa wkladke miedzy duzym i drugim palcem,stopa jest troszke szeroka i nic innego nie moge zalozyc Moglam w koncu stanac na pelnej stopie.Jeszcze duzy palec jest sztywny ,ale duzo cwicze i z dnia na dzien jest coraz lepiej.Przez rok musze zakladac na noc specjalna szyne,zeby palec byl prosty.Jestem bardzo szczesliwa ze zdecydowalam sie na operacje,i prawa stope planuje zrobic we wrzesniu.Zycze wszystkim odwagi i naprawde nie ma co sie bac i czekac na cud.Pozdrawiam serdecznie
35. bol srodstopia
Dodane przez baba, w dniu - 26-05-2011 10:11
Wycofuje sie czesciowo z tego co napisalam poprzednio. ten bol srostopia u mnie jest chyba z powodu propagacji stanu zapalnego stawu paluch. Od poczatku mialam jeden staw bardziej spuchniety ale przekonywano mnie, ze to normalna opuchlizna pooperacyjna, ze kazdy staw inaczej sie zachowuje. Ale ze pojawial sie czasem bol pod tym stawem zrobilam w koncu dodatkowe badania i wyszedl ... stan zapalny. Mam nadzieje, ze nie wielu z Was ta info sie przyda ale moze warto wiedziec, ze i tak moze sie porobic .
36. Dziekuje
Dodane przez BABA, w dniu - 19-05-2011 11:44
Artemida, jestem ci b. wdzieczna za wpis. jestem w 8-mym tyg po operacji (a w drugim 'normalnego' chodzenia i wlasnie zaczely mi dokuczac bole srodstopia. Twoj wpis mnie uspokoil, ze tak wlasnie ma byc ;)lub bywa :x
Jesli chodzi o smarowanie to gdzies czytalam, ze ludzie to robia nawet i do pol roku albo i dluzej. 
Ja laze w klapkach, zalecone przez ortopede. Poza komfortem luzu (nieocierania blizn) dochodzi codzienna dodatkowa gimnastyka stop przy chodzeniu. 
Jesli chodzi o klin to moja rehabilitantka powiedziala ze najlepiej to tak do konca zycia (na noc). 
Pozdrawiam i jako 'swierzonka' dziekuje raz jeszcze za wpis 'starszej' siostry
37. 3,5 miesiąca po operacji
Dodane przez Artemida, w dniu - 18-05-2011 22:14
Witam po przerwie :) 
 
Chciałam podzielić się z wami moimi obserwacjami na temat mojej stopy którą operowałam 3,5 miesiąca temu. 
 
Przede wszystkim ciesze się ze z każdym miesiącem mija ból śródstopia podczas chodzenia. Palec już zgina się ładnie, aczkolwiek jeszcze brakuje mu do pełnej sprawności. 
Jedynie co zauważyłam niepokojącego to lekkie drętwienie i z wierzchu mam w nim mniej czucia- mam nadzieje ze to mimie gdy noga krążeniowo dojdzie już całkiem do siebie. Teraz podczas intensywnego chodzenia mam lekko opuchnięty środek stopy i obok blizny lekkie zasinienie.Cieszy mnie fakt że mogę chodzić w miarę "normalnych" butach tzn. miękkich trampkach. Co prawda są one 2 numery za duże ale dzięki temu noga ma dużo swobody w środku przez co nie ma ucisku. 
 
No i jestem bardzo zadowolona że już nie ma tej okropnej wystającej kości i palec jest prosto.( Lekarz dodatkowo kazał stosować klin) 
 
Chciałabym was zapytać jeszcze odnośnie stosowania maści na blizny? czy po 3,5 mies można regularnie smarować taka bliznę? Lekarz twierdzi ze nie ma potrzeby bo prawdopodobnie nie będzie śladu(oczywiście rzucającego się w oczy) ale ja twierdze ze na pewno nie zaszkodzi. 
 
pozdrawiam wszystkie panie przed i po operacji :)
38. zdjecia
Dodane przez Baba, w dniu - 16-05-2011 10:24
Gosiu, skrzynka ktorej ja uzywam w box.net jest b. prosta w obsludze. Kazdy moze otworzyc sobie w niej konto. Wystarczy podstawowy ang. Sa pewnie takie i po polsku ale kiedys znalazlam te i ... tak juz zostalo. Jak chcesz wiecej szczegolow napisz an1005@gazeta.pl bo to forum nie jest o mozliwosciach internetu wiec nie chce sie rozpisywac
39. do baby
Dodane przez Gosia, w dniu - 15-05-2011 18:49
Niestety nie mam takiej skrzynki do wysyłania tutaj zdjęć jak wyglądają moje stopy teraz .Dzisiaj wysyłałam moje zdjęcia stóp ale na pocztę do dziewczyny która jest właśnie po operacji. :) pozdrawiam wszystkie panie.
40. plastyka miekka
Dodane przez Baba, w dniu - 15-05-2011 17:09
KAMM, na moje oczytanie to ma to sens. Jesli nie masz plaskostopia poprzecznego to wydaje mi sie iz jest duza szansa, ze to rozwiaze Twoj problem.  
Pocieszylas mnie z tym V. Zmniejszac sie to chyba nie ma jak. Moze bedzie mniej bolec bo nacisk w bucie bedzie mniejszy dzieki zwezeniu stopy przez likwidacje 'haluksa'. Ale zmniejszyc? Hmmm??? 
Tak, ja mam stabilizacje kosci I za pomoca srubek. Mialam osteotomie Chevrona.
41. Dodane przez kamm, w dniu - 15-05-2011 12:35
dziekuje wam za odpowiedzi. wybieram sie wreszcie do lekarza w środę ze zdjęciami, i chyba zdecydowałam się już na zabieg. prawdopodobnie będę go miała pod koniec czerwca. lekarz ostatnio mówił mi że będę miała zabieg robiony tylko na tkance miękkiej ( bez ingerencji w kość ). powiedział że będzie mi usuwał tą taką narośl czyli "kaletkę" oraz przecinał przywodziciela żeby duży paluch nie zaginał się ku drugiemu. moja operacja ma być lżejsza niż te z kośćmi i zmniejsza szanse że haluks będzie dalej rósł. po prostu lekarz mówi, że lepiej operację zrobic na mniejszym zwyrodnieniu i im wcześniej tym łatwiej, lepiej i szybciej wraca się do normalności. myślicie że to prawda?  
 
apropo V kości ja też mam zwyrodnienie, i tez lekarz powiedział że lepiej jej nie ruszać, ale ponoć ona się taka tworzy przez haluks więc jeśli usunie się jego to i V ma się powoli zredukować. czy tobie ta V kość się sama powoli zmniejsza? i czy przy operacji miałaś śruby ? ( bo tak jakby były widoczne na zdjęciu ). 
 
pozdrawiam cieplutko :)
42. Od baby
Dodane przez baba, w dniu - 11-05-2011 20:42
Gosiu, dziekuje za komplementy (tak zdjecie jest moje, komentarz dosc dziwny bo w pierwszym podejsciu wkleilam zly link i poprosilam admina o wyciecie tego wpisu). Jak nigdy w zyciu jestem ich glodna i sprawiaja mi ogromna frajde choc operacje robilam nie ze wzgledow estetycznych ale bolowych. Dzis sycilam sie komplementami od technika RTG. Byl zaskoczony, ze to dopiero 6 tyg (no i + 4 dni). Mnie glownie dawaly w kosc trzeszczki (to te biale owalne cienie kolo glowki kosci srodstopia). Na drugim zdjeciu (http://www.box.net/shared/g3zgk4ciom) mozna zobaczyc, ze sa wreszcie w prawidlowej pozycji. 
Zobacz tez jak prostuja sie palce 4 i 5 (szczegolnie w stopie prawej ) choc nic z nimi nie bylo robione. 
A moze wrzuc swoje? Masz taka skrzynke na zdjecia?
43. do baby
Dodane przez Gosia, w dniu - 10-05-2011 19:37
Masz super nóżki :grin ,jak ten link jest z twoich stóp,.Ja miałam jeszcze gorsze ,ale za to teraz są super.Że lekarz powiedział "co wy sobie robicie",to oczywiście żartował,,BO u mnie haluksy miała też babcia ,więc to troszkę i rodzinne.Teraz wiem ,że za długo czekałam na ich pozbycie się .Wiem jak zmierzyć kąt ,to sama spróbuję i napiszę jaki były.Dzisiaj chodziłam cały dzień ,bolą stopy ,i nogi.Też chodzę tylko w klapkach.Na lewą stopę mogę już włożyć butki,ale na prawą jeszcze nie bardzo.Jest jeszcze ucisk ,troszkę jeszcze puchnie.
44. Dodane przez baba, w dniu - 09-05-2011 22:41
No taaa, dawno juz nie korzystalam z tego: http://www.box.net/shared/442n96koxc
45. Zdjecia
Dodane przez baba, w dniu - 09-05-2011 23:41
Hmmm, Gosiu ortopeda mowiacy ze 'to mysmy sobie zrobily' jest wg mnie jednak troche ignorantem. Ale co tam byle mial dobra reke. Haluksy maja i faceci. A zadna sobie 'nie robi', ot mamy czesciej bo mamy slasze wiezadla, miesnie. To takie 'starozytne' gadanie, ze haluksy sa od butow na obcasach. Pierwsze symptomy zaczelam miec juz w liceum (nagniotki, pecherze na spodzie stopy). Typowych szpilek nigdy nie nosilam a buty na obcasie od okazji do okazji.  
 
Pierwszy dzien w normalnych butach. Uff spuchly troche wiecej niz gdy dreptalam w 'getach'. Moze troche i z goraca. Jutro na nogi klapki (zalecone zreszta przez lekarza jako najlepsze na poczatek, chyba chodzi o prace miesni)
46. PO OPERACJI
Dodane przez Gosia, w dniu - 08-05-2011 19:31
Dziewczyny ,o jakich kątach mówicie?Zanim zdecydowałam się na operację byłam na konsultacji u trzech ortopedów ,co robić z z moimi haluksami.Wszyscy zgodnie orzekli ,operacja ,i tylko jeden powiedział na koniec cyt."kobiety co wy sobie zrobiliście ?".Popatrzyli na stopy ,zdjęcia i wypisali skierowania .Do mnie tylko należała decyzja w którym szpitalu poddam się operacji.Mam nadzieję że ten który wybrałam to dobrze zrobiłam .Szkoda tylko że nie można przesłać zdjęć jak wyglądały moje stopy.Tak przed operacją zrobiłam sobie moją sesję :grin .Teraz widzę jak wyglądały moje stopy.W połowie maja mam ostatnią wizytę u lekarza,i mam nadzieję że bóle które jeszcze bywają miną .
47. katy i palsyka stawu
Dodane przez baba, w dniu - 07-05-2011 13:07
KAMM ja mialam i kosci i plastyke stawu. Przeszlam wszystko bezbolesnie. Mam na mysli okres dochodzenia do siebie bo operacja rzecz jasna w nieczuleniu wiec tez bezbolesna Mysle ze operacja bez plastyki stawu to kit. Torebki stawowe sa tak porozciagane ze tez musza byc zregenerowane. Moje katy to: paluchy - 25 i 33 stopnie zas kat miedzy I i II koscia srodstopia to 13 i 15 stopni. Mam takze znieksztacenie na V kosci czyli tzw bunion krawiecki ale moj ortopeda twierdzi ze nie pownno sie V ruszac. Musze sie go dopytac dlaczego bo wyszukalam w necie ze niektorzy to robia.
48. pytanie
Dodane przez Kamm, w dniu - 06-05-2011 23:11
proszę, powiedzcie mi czy wasza operacja była robiona na kości czy tylko na tkance miękkiej? i czy pamiętacie może jaki był kąt zniekształcenia? ja mam 27 stopni i chciałabym się zorientować z jakimi haluksami wy idziecie do lekarza. moje nie bolą tak bardzo, jednak mam duże kompleksy estetyczne, przeszkadzaja mi, w dodatku moja stopa od zewnątrz też jest zniekształcona, poszerzona i wygląda jak płetwa :( i jeszcze drugi palec wędruje ku górze ( czyli robi mi się palec młotkowaty). czy wy macie też inne zniekształcenia na nodze i czy one też były usuwane ?
49. Po operacji...
Dodane przez Gosia, w dniu - 06-05-2011 11:30
Witam serdecznie...Jestem po operacji pierwszej od 18 listopada zeszłego roku,a drugiej 7 lutego.Stopy i kości nadal mnie bolą,/może nie mocno/ale je czuję,.Jak narazie żadne buty mi nie pasuja,mimo tego że zakładam to ucisk jaki powodują ,boli.Lewa moja stopa jest już super,ale prawa jeszcze puchnie.Masuję sobie stopy po kąpieli pod prysznicem,oczywiście nie zbyt ciepłym.Polecił mi mój lekarz ,aby ćwiczyć kiedy ścięgna są rozgrzane.Wtedy i sztywne palce są bardziej podatne na wyginanie,pomału staję na palcach .Takie małe kroki ,a jest coraz lepiej.Niestety ja jak narazie to tylko buty ze sklepu medycznego,nie są takie straszne ,ale sa wygodne.Przeciez nie można uciskac tych naszych stóp przez jakiś czas.Jestem pozytywnie nastawiona i dobrej myśli :grin .
50. raporty po
Dodane przez baba, w dniu - 04-05-2011 20:16
Gosiu, mam taki wlasnie zamiar by wytrwac na tym forum i co jakis czas donosic co u mnie ale na razie wiele tego nie jest bo jestem dopiero na poczatku (5.5 tyg po). Ciekawe sie zacznie jak wroce do chodzenia 'normalnego'. 
Same poczatki opisalam tu: http://www.adlatus.pl/haluksy/index.php/content/view/16/41/ pod wpisem '60 po operacji' 8,04.2011). 
Dzis moge dodac, ze chciaz pani fizjo uwaza, ze mam stopy w rewelacyjnym stanie (wg niej prawie niespuchniete) to mam problem by zmiescic sie w swoje chocby i najluzniejsze sandaly (trackingowe). Ale juz sporo laze. Buty ortopedyczne nie byly dla mnie ograniczeniem. Korzystam z kul bo pewniej sie czuje na nierownosciach i schodach.


< Poprzedni   Następny >
Katalog stron internetowych