Skąd te haluksy (halluxy, paluch koślawy, hallux)

Drukuj

Haluks przed zabiegiemHaluksy (halluxy, paluchy koślawe, hallux) są chorobą cywilizacyjną dotyczącą przede wszystkim kobiet i wynikającą z noszenia butów na wysokich obcasach, nadwagi oraz stojącego trybu życia. Wysoki obcas powoduje przeciążenie przedniej części stopy, czego skutkiem jest poszerzenie przedostopia i obniżenie poprzecznego łuku stopy, natomiast spiczasty kształt butów zwiększa ucisk na paluchPaluch koślawy - rentgen - potęguje to deformacje i ból. Pod wpływem zniekształceń zmienia się biomechanika stopy. Nierównomiernie rozkłada się ciężar ciała, paluch nie jest już wystarczająco silnym punktem podparcia w czasie chodu, pogarsza się wytrzymałość struktur stabilizujących stopę, osłabieniu ulegają mięśnie. Przyczyną występowania tego zniekształcenia u kobiet jest słabsza budowa mięśniowo-więzadłowo-stawowa stopy kobiecej.



Przyczyny koślawości palucha:
  • nieprawidłowa biomechanika pierwszego promienia stopy
  • nadmierna długość palucha - tzw. stopa egipska
  • wzmożona szpotawość I kości śródstopia
  • stopa płasko-koślawa
  • metatarsalgia
  • urazy
  • choroby układowe np. reumatoidalne zapalenie stawów

Paluch sztywnyNależy również pamiętać o istnieniu jeszcze jednego rodzaju haluksa, a mianowicie palucha sztywnego (hallux rigidus), którego przyczyny powstania są zbliżone do Paluch sztywny - zdjęcie rentgenowskieprzedstawionych powyżej, a wśród których uraz odgrywa bardzo często główną rolę, np. kopnięcie w twardy przedmiot. Objawia się bólem stawu śródstopno-paliczkowego palucha, sztywnością i związanym z tym ograniczeniem ruchu. W przeciwieństwie do palucha koślawego, paluch jest prosty, a nie skierowany do boku. Zmiana wyżej wymieniona dotyczy mężczyzn.




  Komentarze (478)
126. ah te haluksy
Dodane przez Gosia, w dniu - 22-09-2010 10:57
Wlasnie widzialam filmik na YT jak wyglada usuwanie haluksow i poczulam sie tak okropnie, ze musialam przerwac w polowie. Zrobilam sie blada i slaba :upset Tez chcialabym miec piekne stopki ale chyba nie znioslabym tego bolu po operacji. 
Wkleje link dla zaintesesowanych- http://www.youtube.com/watch?v=z1zyVuQM0W4&NR=1 
 
Pozdrawiam :)
127. Amoniak ??? czy to o to chodzi ???
Dodane przez Kama, w dniu - 21-09-2010 15:28
Dziewczyny czy tu chodzi o taką wodę amoniakalną  
http://www.staradrogeria.pl/drogeriasklep.html?id=5331&opis=32577 
 
PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. 
Pozdrawiam
128. Amoniak
Dodane przez Kama, w dniu - 21-09-2010 15:10
Czytałam wiele opinii i podobno mikstura pomaga.  
Pytanie mam odnośnie tego amoniaku. Jak to w końcu jest? to ma być amoniak spożywczy? woda amoniakowa? ilu procentowa? gdzie ją kupić ???
129. c.d
Dodane przez klaudia, w dniu - 19-09-2010 13:40
...zespół popunkcyjny przeszedł jak ręką odjął to chyba tak przechodzi nagle jak Tina pisała wczoraj jeszcze był okropny ból a dziś mogę siedzieć ale na wszelki wypadek nie nadwyrężam ten ból nie maleje z czasem on po prostu przechodzi nagle ....wczoraj myślałam że już nie ma nadziei a jednak
130. Do zahipnotyzowanej
Dodane przez tina, w dniu - 18-09-2010 11:05
Część kochana cieszę się że u ciebie lepiej i wszystko jest ok. 
No a u mnie no noga dalej puchnie, mimo że minął już rok ale to już jest obrzęk limfatyczny, którego ciężko się leczy no ale spróbujemy od października zaczynam rehabilitacje i biorę jakieś leki i nie wiem czy to coś da. W lecie niestety nie założyłam letnich butów i chodziłam jak struta no ale idzie jesień i zima to będzie się zakładać buty pełniejsze i nie wyjdę na dziwoląga. Noga już nie boli przy odbiciu i wróciłam do swojego normalnego tępa chodzenia. Ja to już bym chciała żeby przestała puchnąć bo to trochę deformuje stopę niestety. Bo rozmowie z lekarzem pierwszego kontaktu stwierdził ze mogę się jeszcze ewentualnie z kimś skonsultować ale radził żeby tak to zostawić żeby nie było gorzej no i czarno to widzę u mnie bo jak trzeba byłoby to wszystko przestawiać to nie bardzo właśnie chcą, żeby nie było gorzej niż teraz a jak przynajmniej chodzę to chodzę. 
Ściskam cię mocno i życzę powodzenia.
131. do klaudii
Dodane przez tina, w dniu - 18-09-2010 11:03
Cześć, Klaudia tak ja też tak miałam że jak od razu wstawałam to ból się pojawiał i też miałam mdłości i ogólnie źle się czułam przez dwa dni mi dawali kroplówki i powoli przechodziło mówię ci pij dużo i leż, zażywaj coś przeciwbólowego to powinno przynieść jakąś ulgę. Zobaczysz będzie stopniowo lepiej, a co to wyglądu stup to cieszę się razem z tobą i pozdrawiam cię gorąco.
132. szczęście przez łzy
Dodane przez klaudia, w dniu - 17-09-2010 20:52
...muszę się podzielić z wami miałam nie patrzeć ale nie wytrzymałam na zmianie opatrunku dwie doby po operacji one są śliczne przepiękne aż mniej boli teraz przeżyje każdy ich ból bo są piękne żadnego krwiaczka troszkę opuchnięte ale jak dla mnie mogą takie zostać bo miałam trochę za chude stopy ehhhh drut taki jak szpileczka sterczy od góry na stopie jestem przeszczęśliwa ból mija jak pomyśle o bucikach które kupie na lato
133. dziekuje
Dodane przez klaudia, w dniu - 17-09-2010 13:09
...boże jaki ja bym chciała aby mi to przeszło po czterech dniach marze teraz o tym. Ból nóżek to na prawdę bólem ciężko nazwać tli tak trochę jak ząb jak boli ale ten piąty mały palec to jakaś masakra taki mały a tak boli żałuje że go zrobiłam nie było go widać ehhhh.Ja też nie będę oglądała zmiany opatrunku aż mnie boli na samą myśl jak mi to rozwinie właśnie umyłam wystające paluszki bo były żółciutkie wzięłam apap extra dwie tabletki i jakoś mi się tak spokojnie zrobiło w zasięgu ręki mam ketonal forte ale jeszcze nie brałam w nocy dałam rade 10 godzin bez leków przeciwbólowych tylko ten zespół popunkcyjny nie daje mi żyć. Tina czy ty też miałaś ten ból głowy od razu jak wstawałaś czy siadałaś czy po chwili bo ja mam jak tylko się podniosę straszne mdłości okropny ból sztywność karku jak się kładę przechodzi. Bardzo fajnie że jest to forum bo ktoś kto tego nie przeżył nie rozumie.dzięki dziewczyny
134. Tina
Dodane przez zahipnotyzowana, w dniu - 17-09-2010 11:54
czesc Tina co u Ciebie?Ja jestem juz rok i 2 mies po operacji i jest coraz lepiej.
135. czesc Klaudusiu
Dodane przez asia, w dniu - 17-09-2010 11:52
Specjalnie o bólu Ci nie pisałam bo przecież nie mogłam Cię straszyć. 
Choć jak widze Ty masz całkiem inne dolegliwosci niz ja. Mnie po znieczuleniu w kregosłup nic nie było! 
Mnie potwornie bolały stopy.Co do zmiany opatrunków to mnie rany nie pokazywano, robiono mi to na lezaco, ja swoich stop przez ok 2,3 tyg nie widziałam wcale!!! Oni mi je odkażali. 
Ale potem to juz sama sobie nawet opatrunki zmieniałam no i delikatnie myłam sciereczką. Moj zabieg trwał tylko 30-45 min ale ja miałam malutkie haluksy. 
Musisz to przetrwac a zawsze mozesz sie nam wyzalic.
136. do klaudii
Dodane przez tina, w dniu - 17-09-2010 11:38
cześć to fakt zespół popunkcyjny to ni przyjemnego też to miałam i było strasznie nawet myślałam że umieram i nie mogłam się ruszać dostałam pierwszego dnia kroplówki później tabletki trwało to u mnie ze dwa dni a na trzeci byłam jak nowo narodzona i zgodzę się z tobą że ból nogi to nic w porównaniu z tym co teraz przechodzisz, mi kazali jeszcze pić dużo wody żeby to z siebie wypłukać i dużo leżeć aż do ustąpienia bólu może to pomoże pozdrawiam i trzymaj się będzie lepiej :)
137. biedne nóżki
Dodane przez klaudia, w dniu - 16-09-2010 20:30
cześć zabieg mam za sobą trwał ponad dwie godziny. Przed operacją miałam wybór znieczulenie w kręgosłup czy narkoza....wybrałam kręgosłup i żałuje mam zespół popunkcyjny ból nóżek to nic w porównaniu z głowa... jak tylko siadam czy wstaje boli jak leże przechodzi straszne to jest płakać mi się chce długo to potrwa???? miała to któraś z was??? a i zoperowane haluksy mnie nie bolą tylko ten mały piaty palec ktory miałam operowany boli jutro zmiana opatrunku jak lekarz to rozwinie to chyba umrę jeszcze nie widziałam i nie chce jeszcze widzieć....umieram
138. Dodane przez a, w dniu - 15-09-2010 11:24
Myślę o Tobie Klaudia i mocno trzymam kciuki!!!!!!!
139. wole słowo zabieg
Dodane przez klaudia, w dniu - 14-09-2010 22:49
jutro dzień rzeźni:)boje sie strasznie ale chęć posiadania ładnych stupisi jest silniejsza:)trzymajcie kciuki i do szybkiego
140. :)
Dodane przez klaudia, w dniu - 03-09-2010 14:30
Niestety ja też uważam ze ta osoba ma racje byłam na konsultacji przed operacją w państwowym szpitalu ul.szaserów (i to nie z przypadku tam trafiłam) w warszawie i pan ortopeda powiedział, że mam coś z głową że chce operować haluksy powiedział ze blizny pooperacyjne i cała stopa po operacji będzie wyglądała jeszcze gorzej narysował mi szew który był zygzakiem i szedł po wierzchniej stronie stopy....uciekłam jak najszybciej mogłam na moich haluskikach:) Teraz poszam po roku do prywatnej kliniki ja wiem ze tam każdy powie ze należy operować bo z grube siano to idzie, ale widziałam efekty tej pracy blizna malutka po boku kostki ślicznusio to wyglądało, a było mi dane zobaczyć to nie tylko na zdjęciach, ale i żywej pacjentce:)lekarz pokazał mi nawet film z opercji:)boje się strasznie ale chce też mieć takie ładne "bilzny" po haluksach:)Powiem wam jeszcze dla przykładu, że poszłam do mojego lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie na badanie krwi lekarz z NFZ:) wiecie co mi powiedział ??? Po co pani operuje te haluksy przecież tylko pani je widzi!!!!! coś takiego z ust lekarza nie wierze ze oni medycynę kończyli ehhhh.
141. Komentarz
Dodane przez M.D., w dniu - 31-08-2010 19:04
Mam kilkunastoletnie doświadczenie w leczeniu chorób stóp. Nie, nie reklamuję się w ten sposób, bo 1,5 roku temu wyjechałem na stałe z Polski do jednego z krajów Europy Zachod i pracuję tam w publicznej służbie zdrowia. Pozwolę sobie na 2 komentarze: 
1) metody Kellera-Brandesa przy obecnych implantach praktycznie nie używa się i zawsze pacjenta należy uprzedzić, że to OSTATECZNOŚĆ - stosowana tylko w przypadku, gdy istnieje duża szansa, że lepsze metody zawiodą. Pisze o tym w każdym zagranicznym artykule i książce z chorob stopy. Powiem krotko, w ciągu kilkunastu lat pracy miałem mniej niz 10 pacjentek poniżej 60 roku ż. które miały do niej wskazania 
2) jednym z powodów mojego wyjazdu było to ze leczenie musiałem dostosowywać do absurdalnych przepisów (czyli albo tanio, albo w ogóle a nie mogłem proponować pacjentowi legalnej dopłaty np. za implanty do zabiegu na NFOZ bo ... (Zbigniew Z już się skradał z mikrofonem) czyli leczyłem tak jak pozwalał mi mój przełożony który kupował najtańsze implanty (o śrubach, płytkach nie chciał nawet słyszeć), słaby gips,.... Mogłem nie robić nic, ale ponad połowy pacjentów nie stać było na leczenie prywatne, zatem leczyłem tak jak na zachodzie 50 lat temu nad czym ubolewam
142. Niefortunna wypowiedż?
Dodane przez Irena, w dniu - 31-08-2010 16:49
Z wypowiedzi osoby podpisującej się "Ortopeda" wynika że polscy ortopedzi wykonują u ubezpieczonych pacjentów byle jakie a nawet szkodliwe operacje ponieważ za lepsze nie chce płacić NFZ. 
Czy to możliwe? Nie....nie wierzę,istnieje przecież etyka lekarska. 
Niezręczny i nieprzemyślany komentarz? 
A jeżeli....??Oj,zaczynam się bać!
143. metoda Kellera-Brandesa opis 3 przypadko
Dodane przez Baba, w dniu - 30-08-2010 19:09
Dzien dobry, 
Postanowilam zabrac glos w sprawie metody Kellera Brandesa zastosowanej u mnie oraz dwoch moich znajomych. 
Wszystkie jestesmy czynne zaodowo i aktywne. 
1/mam 52 lata,4 miesiace po operacji.Efekt kosmetyczny bardzo dobry.Palec przylega do podloza,nigdzie nie "ucieka".Podczas zginania go odczuwam niewielka sztywnosc ktora jest do zaakceptowania. 
Leczenie pooperacyjne:rehabilitacja/cwiczenia,masaz wodny,naswietlania/ oraz farmakologiczne :Voltaren,Otrex zewnetrzne zele p-obrzekowe i p-zapalne.Suplementy:glukozoamina,kwas hialuronowy. 
Chodze juz prawie tak szybko jak przed operacja,moge wspinac sie na palce a takze przykucnac na pietach w razie ptrzeby. 
 
2/kolezanka 50 lat 1 rok po operacji.Efekt kosmetyczny i funkcja stopy bardzo dobre.Chodzi normalnie,takze w obuwiu na obcasach. 
Ma dolegliwosci bolowe czasami podczas zmiany pogodu/.y. 
Rehabilitacje juz zakonczyla,lekow nie zazywa. 
 
3/kolezanka lat 59 -2,5 mien po operacji.Efekt kosmetyczny bardzo dobry. 
U niej wynik pooperacyjny najlepszy z nas gdyz nie ma jus dolegliwosci bolowych. 
Stosuje rehabilitacje jw. 
U mnie bole ustapily w ubieglym tygodniu. 
Wkrotce wyjezdzam w podroz do Europy Poludniowej. 
Mysle ze uzmyslowi mi to moje ograniczenia oraz ukierunkuje moje oczekiwania i nadzieje na najblizsza przyszlosc. 
Metoda Kellera-Brandesa to wytworzenie stawu rzekomego. 
Oczywiscie - nie jest to "normalny" staw ale podejmuje funkcje normalnego.Tak sie dzieje u nas,opisanych 3 pacjentek. 
Staw koslawy z naroslami rowniez nie jest "normalny"! 
Metoda Kellera-brandesa jest metoda bezgipsowa,nie mamy zadnych drutow,srub ani blaszek w kosciach. 
Nie zgadzam sie z tym ze metody stare musza byc gorsze od nowych.Czasami i nierzadko jest odwrotnie. 
Ta metoda jest szeroko opisywana w publikowanych w internecie stronach anglojezycznych.Mozna szukac pod haslem "buniectomy (bunionectomy) Keller Brandes". 
Sa prace obejmujace obserwacje wieloletnie w grupie wiekowej od kilkunastu do kilkudzieseciu lat. 
Sa zamieszczone wyniki badan obejmujace wiele aspektow. 
 
Jeszcze dodam ze bylysmy operowane przez roznych ortopedow i w roznych osrodkach. 
Pozdrawiam
144. Dodane przez metoda Kramera, Kellera, w dniu - 30-08-2010 18:12
http://wple.net/plek/numery_2007/numer-1-2007/15-18-gadek.pdf
145. NIE WSZYSTKO STRACONE
Dodane przez a, w dniu - 30-08-2010 12:26
Zobacz co pisze inna osoba tez operowana tak jak Ty -"Ja miałam zabieg u dr ... w Krakowie w 2006r i zostałam okaleczona, w wieku 28lat straciłam zdrowy staw, bo dr mi go usunął, nie informując, że metoda ta jest dla starszych ludzi.Duży palec wyglądał jak u małpy, skrócony, 10 cm nad podłogą, nie było mowy o odkrytych butach.  
Ale dzięki wspaniałemu człowiekowi, dr Podeskowi z Buska-Zdrój, jestem szczęśliwa, 28.10.br zrobił korektę, wstawił drut i wyglądam jak człowiek" 
 
A tak pisze inna - "o przede wszystkim od nas samych zależy wybór metody operacji!  
Od mojej operacji w Krakowie minęło już 6 tygodni...to ja sama, nikt inny nie decydował, gdzie zgłosić się na operację.Wcześniej odwiedziłam w kraju 4 inne ośrodki medyczne wykonujące operacje innymi metodami, przeczytałam wiele literatury medycznej na ten temat, skontaktowałam się z innymi osobami mającymi ten sam problem. Wszystkie informacje dopasowałam do mojej osoby...czyli wieku, obecnego stanu zdrowia, zmian kostnych na stopie i moich wymagań w stosunku do długości okresu niesprawności po operacji. Obecnie po operacji mam piękną stopę, chodzę bez bólu, pracuję, prowadzę samochód...palec przylega do podłogi ,jest prosty i tej samej wielkości co przed operacją, staw, chociaż minimalnie sztywniejszy /o czym wiedziałam też przed operacją ,bo stan taki jest istotą metody Brandesa/, w zupełności nie przeszkadza mi w niczym.  
O tym jednak, że ta metoda nie powinna być stosowana w przypadku bardzo młodych osób powinni wiedzieć WSZYSCY młodzi pacjenci,a to , że dr Zwinczewski niestety nie odmawia im wykonania operacji metodą Brandesa jest naganne!!!" 
 
Wiec nie załamuj sie i odezwij sie co u Ciebie.
146. do p. "Ulki"
Dodane przez Ortopeda, w dniu - 30-08-2010 00:31
Szanowna Pani, 
Cóż, nowoczesna chirurgia stopy (taka jak m.in. we Francji, Niemczech, Szwajcarii, czy USA) w naszym kraju dopiero zaczęła się rozwijać, zatem i lekarzy ortopedów specjalizujących się w tym temacie jest w naszym kraju bardzo niewielu. Zresztą w specjalistycznych szpitalach ortopedycznych, czy Klinikach uniwersyteckich są "poradnie kolana", "barku", "ręki", "kręgosłupa", "stawu biodrowego", itd. A czy gdzieś widziała Pani "Poradnię Stopy" lub "Poradnię Łokcia" lub "nadgarstka". Niestety takowych nie ma. Co do Pani obaw, niestety metody Kellera-Brandesa nie można wycofać na stałe z ortopedii, gdyż czasami znajduje zastosowanie (starsi, mniej wymagający pacjenci lub tacy, u których istnieją przeciwwskazania do większych zabiegów). Niestety dużej części nowoczesnych, skutecznych operacji nie da się wykonać w ramach kontraktu z NFZ - suma jaką płaci NFZ za leczenie halluksa ledwo pokrywa koszt zastosowanych implantów, nie mówiąc o kosztach funkcjonowania szpitala (urządzenia, personel, itp.), zatem zapewne zdarza się że dyrekcje szpitali nie wyrażają na nie zgody. Jaki wybór mają pracujący w nich lekarze: w ogóle nie operować, albo starać się pomóc Pacjentom tak, jak jest to tylko możliwe. Proszę przede wszystkim się nie martwić, rozpocząć fachową rehabilitację i przede wszystkim porozmawiać z Doktorem, który Panią operował - z pewnością ma jakiś plan postępowania wobec Pani i bardziej realnie przedstawi Pani sytuację. Życząc zdrowia, pozdrawiam.
147. jaka metoda operacji? czy Kellera-Brande
Dodane przez beata, w dniu - 28-08-2010 14:59
W lipcu miałam zabieg polegający na ścieciu narośli i nasady bliższej paliczka podstawowego palucha ze stabilizacją drutamu. Po wyjęciu drutów paluch nie trzyma pionu, przechyla się, a właściewie leży na sąsiednim. Jest do tego sztywny. Przeczytałam wcześniejsze wpisy o metodzie Kellera-Brandesa, nie jestem pewna, czy ten zabieg u mnie wykonano, na karcie ze szpitala brak informacji o nazwie, są tylko numery. 
Zastanawiam się, co teraz mogę zrobic, czy np. rehabilitacja może zniwelowac efekt zabiegu i jakoś wyprostowac do pionu paluch?
148. Dodane przez a, w dniu - 27-08-2010 15:46
31 lipca minął rok od operacji  
i wreszcie mogę powiedzieć-NIE ZAŁUJE TEJ DECYZJI.Operacja była w Krakowie 
w Ortopedicum.Nic nie odrasta ale to zaledwie rok. Znajome mają juz 3,5 lat 
i tez nic nie odrosło.Na jednej blizny prawie nie widac , na drugiej troche bo jest zaczerwienienie.Ale to wszystko jest pod butami a w chodziłam całe lato w klapkach i nikt nic nie zauważył.Masci na blizny jest sporo, wystarczy wpisac w google ale ja nic nie stosowałam.Wyjecie drutu nie boli choc jadac na nie pol drogi przepłakałam a spod gabinetu chciałam uciec. Okazało sie ze oni drut wbijaja w takie specjalne miejsce (juz nie pamietam jak to sie nazywa) 
i naprawde nie boli,oczywiscie czucie sie ma ale to nie bol , trudno mi znalesc porownanie.
149. dzieki a
Dodane przez operacja, w dniu - 27-08-2010 15:25
dzięki a, powiedz mi dawno miałaś operowane?w jakim mieście? nic nie odrasta? duża blizna? bolało wyjęcie drutu?znasz jakieś dobre maści na blizny?:) pozdrawiam
150. Dodane przez a, w dniu - 27-08-2010 15:11
Miałam osteotomię z drutami ale w palcach no i druty 6 tyg a nie 3 tyg . jak Ty masz miec. Druty miałam tylko 
w duzych palcach.W sumie w pracy mnie nie było 7 tyg. i 1 dzien. Czas spedzałam ogladajac telewizje, czytajac ksiazki, siedzac na ławeczce przed domem no i krotkie spacerki. Pierwszy tydzien to chodizłam tylko do łazienki cały czas lezałam.A potem to bez problemu tylko ze wstydziłam sie tych butów bo ludzie tak potwornie sie na mnie gapili, najgorzej starsze kobiety.Wozek nie jest potrzebny!Na wozku to mnie tylko po operacji do samochodu wywiezli, wystarcza Ci kule no i buty.Poza tym nie mozesz tak "zalegnąc" , ruszac sie trzeba. Mnie wszystko razem kosztowało 5 tysiecy (operacja 3 tys.) 
Bardzo drogo Cię podliczyli.Na zmiane opatrunkow ja przyjezdzałam. 
Tez miałam znieczulenie w kregosłup.Nic sie nie boj, po co maja Cie usypiac!!!!!Dadza Ci tez prawdopodobnie w zastrzyku lub kroplówce lekki srodek nasenny, usniesz w trakcie a obudzisz sie po zabiegu.A o bolu to Ty nie mysl, kazdy reaguje inaczej, jednego boli innego mniej.Naprawde da sie wytrzymac, bol zeba bywa gorszy bo bardziej uciazliwy a tu bolą stopy. 
Pa


Katalog stron internetowych